Małgorzata Opczowska była gwiazdą Telewizji Polskiej
Małgorzata Opczowska swego czasu należała do najpopularniejszych prezenterek Telewizji Polskiej.
Dziennikarkę można było oglądać przede wszystkim w "Pytaniu na śniadanie", gdzie tworzyła duet z Łukaszem Nowickim, a po jego rezygnacji z pracy w porannym paśmie - z Robertem Koszuckim.
Jednak w związku z wielką przebudową mediów publicznych, która dotknęła także flagową śniadaniówkę, 37-latka podzieliła los Izabelli Krzan, Tomasza Kammela,Aleksandra Sikory oraz Małgorzaty Tomaszewskiej i została zwolniona z posady na Woronicza.
Chociaż od tamtych wydarzeń minęło już trochę czasu, w jednym z najnowszych wywiadów dziennikarka wróciła wspomnieniami do tego okresu.
Małgorzata Opczowska żałuje zakończenia pracy w Telewizji Polskiej
Przyznała, że zakończenie pracy w Telewizji Polskiej było jednym z najtrudniejszych doświadczeń w jej życiu.
"Wielką dramą dla mnie, było pozbawienie mnie pracy w telewizji (...). Ja cały czas się z tym mierzę" - zdradziła w rozmowie z dziennikarką kanału PrzeAmbitni.
"Kiedy przejeżdżam przez ulicę Woronicza, przy której stoi Telewizja Polska, to pamiętam moją pierwszą reakcję po kilku miesiącach po tym, jak telewizja została przejęta. Ja po prostu się popłakałam, same mi łzy poleciały, więc to jest kolejna drama. Więc w moim życiu też tych dram nie brakuje. Jakoś sobie staram z tym radzić" - dodała była prezenterka TVP.
Chociaż w życiu Małgorzaty Opczowskiej nie wszystko zawsze układa się po jej myśli, dziennikarka może liczyć na swojego męża, z którym niebawem będzie świętować piątą rocznicę ślubu.
Nic więc dziwnego, że para ma już plany na tę okazję.
"Pewnie będzie romantycznie, pewnie wrócimy w to samo miejsce, czyli nad polskie morze, wracamy tam co roku, w każde wakacje. Mimo że uwielbiam podróże, małe i duże, niedawno wróciliśmy z Bahamów, które były takim moim spełnionym marzeniem, to jednak nad ten Bałtyk zawsze wracamy. Więc pewnie znów odwiedzimy te same miejsca i pewnie będzie miło" - podsumowała w tym samym wywiadzie.
Zobacz też:
Opczowska wsiadła do pociągu i się zaczęło. "To jest skandal"
Była gwiazdą "Pytania na śniadanie". Dziś tak komentuje ceny na Zanzibarze
Opczowska była prezenterką "Pytania na śniadanie". Znienacka podzieliła się wielką radością








