Małgorzata Opczowska wsiadła do pociągu i się zaczęło
Małgorzata Opczowska przez lata związana była ze środowiskiem Telewizji Polskiej. Na początku pracowała w krakowskim oddziale TVP, później prowadziła serwisy dla TVP Info, a w czerwcu 2020 roku została współprowadzącą programu Studio Polska. Po zwolnieniu ze stacji prezenterka znalazła miejsce w telewizji wPolsce24, jednak nie na długo. Tam jednak również znienacka zniknęła z anteny.
Opczowska dziś prężnie działa w mediach społecznościowych, jak i prowadzi swój podkast. Dziennikarka na Instagramie zebrała pokaźną sumkę 100 tys. obserwujących. Niedawno na instastory opowiedziała o swojej podróży pociągiem, która - jej zdaniem - przebiegła "skandalicznie".
Była gwiazda Telewizji Polskiej była rozgoryczona 50-minutowym opóźnieniem pojazdu oraz temperaturą w pociągu. W wagonach miało być po prostu zimno.
"Szczerze odradzam podróżowanie PKP klasy premium, Pendolino. Słuchajcie, pociąg z Warszawy opóźniony 50 minut. 50 minut. A może opóźnienie ulec zmianie, czyli oczywiście może się zwiększyć, bo 50 to już jest teraz. Dodatkowo pociąg przyjechał z Gdyni, więc powinien być milutki chociaż i cieplutki i posprzątany. Dobra, czysto jest, ale jest właśnie tak ciepło jak widać, czyli po prostu trzeba siedzieć w kurtce, w czapce, w kapturze, w rękawicach. Po prostu to jest skandal. Dramat. Odradzam" - grzmiała.
Małgorzata Opczowska i jej rzeczywistość po odejściu z telewizji
Prezenterka po utracie pracy w TVP musiała zmierzyć się z nową rzeczywistością, o czym otwarcie opowiadała w wywiadach. Opczowska musiała się nieco "wymyślić na nowo", przez co zaczęła działać w internecie.
"Mam sporo obserwatorów, ale w zasadzie od półtora roku rozwijam swoją markę, wcześniej nie pozwalały mi na to zapisy w umowach z TVP. Cieszę się z propozycji współpracy z różnymi markami, które doceniają to, co tworzę" - wyznała na łamach ShowNews.
W tym samym wywiadzie mówiła, że głęboko wierzy w powrót przed kamerę.
"Jak wygląda rzeczywistość po 20 latach pracy w telewizji? Nie wygląda różowo, bo dla mnie to więcej niż praca - to moja pasja i wiem, że jej nie porzucę. Liczę na powrót przed kamerę" - wyjawiła.
Zobacz też:
Była gwiazdą "Pytania na śniadanie". Dziś tak komentuje ceny na Zanzibarze
Smutne doniesienia z domu byłej gwiazdy "Pytania na śniadanie". Opczowska pogrążona w smutku








