Zanim Małgorzata Opczowska 5 lat temu poślubiła Jacka Łęskiego, była żoną innego mężczyzny. Było z tym trochę kłopotu, bo ówczesna gwiazda TVP lubi podkreślać w wywiadach swoje przywiązanie do tradycyjnych wartości, jednak ostatecznie uznała, że warto zaryzykować dla miłości.
Małgorzata Opczowska i jej mąż zaczęli od przyjaźni
Zwłaszcza, że, jak wyznała Opczowska, jej nowy związek rozkwitał na solidnych podstawach. Z Jackiem Łęskim zbudowali solidną wieźć, opartą na przyjaźni, zanim doszli do wniosku, że chcą razem iść przez życie.
Jak wspominała w rozmowie z tygodnikiem "Na żywo", nie była to miłość od pierwszego wejrzenia:
"Znamy się kilka lat. Pracowaliśmy w telewizji, przyjaźniliśmy się. Jacek był dla mnie dobrym duchem, kiedy przyjeżdżałam do Warszawy. Wiedziałam, że zawsze mogę zadzwonić, wypić z nim kawę - na przyjacielskiej stopie".
Mija 5 lat od ślubu Małgorzaty Opczowskiej
Kiedy Opczowska zrozumiała, że zakochała się w swoim przyjacielu, jej poprzedni, dziewięcioletni związek jeszcze trwał. Jednak prezenterka uznała, że warto podjąć ryzyko.
Latem 2021 roku na plaży na Półwyspie Helskim poślubiła Jacka Łęskiego. Razem wychowują syna Opczowskiej z poprzedniego małżeństwa i właśnie szykują się do obchodów 5. rocznicy ślubu.
Jak ujawniła prezenterka w rozmowie z portalem PrzeAmbitni, wprawdzie nazwa "drewniane gody" nie brzmi porywająco, jednak oddaje, pod względem symboliki, trwałość i stabilność, jaką udało jej się wspólnie z mężem zbudować:
"Piąta rocznica ślubu, drewniana, mało romantycznie brzmi. Ale dzisiaj, jak się szykowałam do eventu, mój kochany mąż wyprasował mi suknię, on się zajmuje prasowaniem i gotowaniem u nas w domu, tak to wygląda. Taki mamy podział ról, a ja dbam o to, żeby były miło.
Opczowska i jej mąż co roku wracają w to samo miejsce
Jak ujawniła Opczowska, rocznicę na pewno będą świętować w miejscu, które uważają za szczególne dla swojego związku:
"Pewnie będzie romantycznie, pewnie wrócimy w to samo miejsce, czyli nad polskie morze, wracamy tam co roku, w każde wakacje. Mimo, że uwielbiam podróże, małe i duże, niedawno wróciliśmy z Bahamów, które były takim moim spełnionym marzeniem, to jednak nad ten Bałtyk zawsze wracamy. Więc pewnie znów odwiedzimy te same miejsca i pewnie będzie miło".
Zobacz też:
Opczowska wsiadła do pociągu i się zaczęło. "To jest skandal"
Była gwiazdą "Pytania na śniadanie". Dziś tak komentuje ceny na Zanzibarze
Opczowska była prezenterką "Pytania na śniadanie". Znienacka podzieliła się wielką radością








