Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Rusza nowa odsłona "Must Be The Music". Kiedy start?
Wiosną ubiegłego roku "Must Be The Music" powróciło na mały ekran i z miejsca stało się hitem. Pomimo ośmiu lat przerwy wciąż chodzi o to samo - wyłonienie największych muzycznych talentów w kraju. Teraz o ich "być albo nie być" (oprócz oczywiście widzów) decyduje zupełnie kto inny.
W latach 2011-2016 za stołem jurorskim zasiadali Adam Sztaba, Elżbieta Zapendowska, Kora i Wojciech "Łozo" Łozowski (później zastąpiony kolejno przez Piotra Roguckiego i Tymona Tymańskiego), a show prowadzili Paulina Sykut-Jeżyna i Maciej Rock.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
We wznowionej wersji formatu stanowisko zachował tylko ten ostatni, któremu towarzyszą teraz Patricia Kazadi i Adam Zdrójkowski. Jury tworzą natomiast Natalia Szroeder, Sebastian Karpiel-Bułecka, Miuosh i Dawid Kwiatkowski.
I to właśnie im tuż przed startem nowej edycji, która rozpocznie się dokładnie w piątek, 6 marca o godz. 21:00 w Polsacie, "oberwało się" od Rocka...
Trzy dni do "Must Be The Music", a tu taki gest Rocka. Oberwało się jurorom
Wszystko to jednak zostało wzięte w nawias żartu.
Polsat na oficjalnej prezentacji wiosennej ramówki wyemitował bowiem spot, w którym Maciej Rock w charakterystyczny dla siebie, pełen dystansu sposób wciela się zarówno w jurorów, jak i gospodarzy show, z przymrużeniem oka odtwarzając ich sceniczne osobowości, gesty i energię. Zmultiplikowany Rock zasiadł nawet na widowni w studiu.
Wykorzystując grę słów związaną z jego nazwiskiem, każde z jego wcieleń domagało się zróżnicowanych gatunków muzycznych, a nie tylko rocka. I w istocie tak właśnie będzie. Oceniający są przecież przedstawicielami innego stylu (pop, rap, folk), którego z pewnością będą poszukiwać też na scenie.
Tuż przed startem wyszło na jaw ws. "Must Be The Music". Oto kulisy sprawy
Humorystyczny wydźwięk wideo współgra nie tylko z osobowością prezentera, ale i dobrze oddaje atmosferę, jaka panowała w trakcie nagrań.
"Lubimy się chyba wszyscy naprawdę. Rzeczywiście (...) [ekipa] mocno się zgrała. Ta druga edycja po powrocie pokazuje, że im więcej czasu ze sobą spędzamy, tym lepiej ta chemia działa" - mówił niedawno Zdrójkowski w "halo tu polsat".
"Jurorzy też się 'zżelowali' i usadzili na swoich tronach. Pozwalają sobie na więcej, są autentyczni. Moim królem tej edycji jest Sebastian. Myślę, że was bardzo mocno zaskoczy. (...) Ramy przestały istnieć" - uchyliła rąbka tajemnicy Kazadi.
Nowa edycja "Must Be The Music" już w piątek, 6 marca o godz. 21:00 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Miuosh zdecydował, że kończy karierę. "Będę się żegnać"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








