Adam Zdrójkowski dorastał na oczach widzów. Jako maluch występował w reklamach i serialach, a największą popularność przyniosła mu rola Kuby Boskiego w "Rodzince.pl". Dziś gwiazdor ma 25 lat, prowadzi "Must Be the Music" Polsatu i wciąż podkreśla, że najważniejszym punktem odniesienia pozostaje dla niego rodzina.
W rozmowie cytowanej przez "Dobry Tydzień" Zdrójkowski otwarcie przyznał, że uważa się za szczęściarza. Wszystko za sprawą rodziców, którzy od początku mocno wspierali zarówno jego, jak i brata Kubę.
Adam Zdrójkowski mówi o mamie. To ona pilnuje jego finansów
Szczególne miejsce w Zdrójkowskiego aktora zajmuje mama, pani Edyta. Mama od dawna pomaga mu nie tylko emocjonalnie, ale też w praktycznych sprawach. Gdy Adam zarobił pierwsze pieniądze, zaproponowała, że zajmie się jego finansami.
"Pilnuje moich finansów od 20 lat, ja nie muszę się o nic martwić" - wyznał prezenter.
Zdrójkowski podkreśla, że pani Edyta cieszy się ogromnym zaufaniem obu synów. "Jest najbardziej inspirującą kobietą, jaką znam" - mówił gwiazdor "Rodzinki.pl".
Mama wspiera go także w biznesie. Gdy dwa lata temu Adam postanowił zostać restauratorem, ojciec doradził mu, by zatrudnił właśnie ją. "Pomaga mi w prowadzeniu biznesu, więc mogę spać spokojnie" - przyznał.
Ojciec Zdrójkowskiego był z nim od początku kariery
Równie ważną rolę w życiu aktora odegrał tata, Dariusz Zdrójkowski. To on towarzyszył synom na planach zdjęciowych, gdy jako najmłodsi zaczynali pracę przed kamerą.
"Byłem z nimi na planach od trzeciego roku życia, do czasu, aż skończyli 18 lat" - wspominał pan Dariusz.
Adam dziś przyznaje, że obecność ojca dawała mu poczucie bezpieczeństwa. "Najbardziej potrzebuję spokoju i stabilności" - mówił. Od taty nauczył się też konsekwencji i odpowiedzialności.
"Nauczył mnie myśleć o sobie, nie zapominając o innych" - podkreślił.
Aktor dopiero po wyprowadzce z domu jeszcze mocniej zrozumiał, jak ważna jest dla niego rodzina. "Myślę, że z czasem coraz bardziej docenia się to, że ma się rodzinę w komplecie" - stwierdził.
Zdrójkowski poleciał z ojcem do "Azja Express"
W 2023 roku Adam Zdrójkowski przyjął zaproszenie do programu "Azja Express". Od razu wiedział, że w podróż chce zabrać ojca.
"Mój tata jest obieżyświatem, gościem, który dużo wie, sporo widział i lubi sprawdzać się w różnych sytuacjach. I w dodatku jest showmanem" - tłumaczył.
Telewizyjna wyprawa pozwoliła im spędzić razem więcej czasu i poznać się z innej strony. Dariusz Zdrójkowski mówił później, że z synem "nauczyli się siebie na nowo". Adam zaznaczył jednak, że nie chodziło o zmianę uczuć.
"Jednak to nie tak, że po programie zacząłem go bardziej kochać. Kocham go tak samo mocno" - wyjaśniał.
Po powrocie nazwał ojca "najbardziej cool tatą na świecie". Jak sam podsumował, w życiu nie ma dla niego nic ważniejszego niż bliscy.
"Nie ma nic cenniejszego niż kochający i wspierający rodzice. Jestem szczęściarzem, bo moi tacy właśnie są" - przyznał.
Zobacz też:
Wieniawa i Zdrójkowski nie mogli się powstrzymać. O ich pocałunku mówią teraz wszyscy
Adam Zdrójkowski chciałby poprowadzić "Taniec z gwiazdami"
Adam Zdrójkowski nie mógł powstrzymać się od komentarza. Tak zareagował na falę krytyki








