Tak dziś żyje Katarzyna Bujakiewicz
Katarzyna Bujakiewicz udzieliła niedawno wywiadu dla "Dobrego tygodnia", w którym wyznała, że dopiero z wiekiem nauczyła się patrzeć na siebie z większą łagodnością. Gwiazda pod koniec września 2026 roku skończy 54 lata.
"Chcę grać kobiety w swoim wieku i nie udawać kogoś, kim już nie jestem. Ta decyzja o przyzwoleniu na proces starzenia nie jest łatwa, zwłaszcza, że odbywa się publicznie. Mimo wszystko najważniejsze jest dla mnie moje własne samopoczucie" - wyznała Bujakiewicz w rozmowie z "Dobrym Tygodniem".
Dziś Bujakiewicz najchętniej mówi o zwyczajnym życiu. Od kilku lat mieszka w Lublinie, gdzie - jak przyznaje - odnalazła spokój, którego wcześniej jej brakowało. To właśnie tam najpełniej odpoczywa po pracy i może skupić się na rodzinie.
"Najbardziej cenię zwyczajne chwile. Gotowanie to mój sposób na wyciszenie - potrafię przygotować kilka potraw jednocześnie i naprawdę mnie to relaksuje. Lubię, gdy dom pachnie jedzeniem i kiedy możemy usiąść razem do stołu. Staram się też codziennie wyjść do lasu. Ruch, świeże powietrze, chwila tylko dla siebie - to pozwala mi uporządkować myśli" - zdradziła.
Katarzyna Bujakiewicz jest dziś spełniona
Ważne miejsce w życiu Katarzyny Bujakiewicz zajmuje macierzyństwo. Jej córka Aleksandra ma dziś 15 lat, a aktorka przyznaje, że ta rola bardzo ją zmieniła. Dziś stara się być obecna nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim emocjonalnie.
"Staram się być obecna naprawdę, a nie tylko 'pomiędzy'. Kiedy pracuję intensywnie i nie ma mnie, a potem nadrabiamy wspólny czas. Myślę, że liczy się jakość, nie ilość. Rozmowy, wspólne wyjścia, zwykłe bycie razem. Macierzyństwo bardzo mnie zmieniło. Nauczyło cierpliwości i dystansu do siebie" - wyznała.
Aktorka została zapytana także o 50. urodziny i życiowe podsumowania. Jak przyznała, nie potraktowała tego momentu jak granicy, lecz jako kolejny etap. Dziś mówi przede wszystkim o spełnieniu i większej akceptacji siebie.
"Nie traktowałam pięćdziesiątki jak granicy, raczej jak kolejny etap. Czuję się spełniona - mam rodzinę, pracę, która kocham i swoje miejsce. Oczywiście pojawiają się refleksje, ale najważniejsze jest dla mnie poczucie, że nic nie muszę, a wiele mogę. Cieszę się tym, gdzie jestem. Nie ścigam się z innymi ani ze sobą. Nie mam potrzeby niczego udowadniać. Ten wiek daje mi spokój, większą akceptację siebie i zgodę na to, kim jestem" - podkreśliła.
Zobacz też:
To nie były plotki ws. powrotu Katarzyny Bujakiewicz. Znienacka dobra nowina obiegła media
Katarzyna Bujakiewicz wiele razy odrzucała oświadczyny. W końcu powiedziała "dość"
Ukochany znanej aktorki był gwiazdą rapu. Doceniono go dopiero po latach








