To miał być wielki powrót. Chwilę później Wilczak znowu zniknął z horyzontu
Paweł Wilczak, otwiera się w nowym oknie funkcjonuje w pamięci widzów przede wszystkim jako tytułowy bohater z pamiętnego serialu "Kasia i Tomek". Na planie aktor poznał Joannę Brodzik, otwiera się w nowym oknie, z którą połączyło go wielkie uczucie. Dziś są oni rodzicami dwóch bliźniaków.
Na fali sukcesu produkcji gwiazdor regularnie pojawiał się na małym i dużym ekranie, ale z czasem zaczęło się o nim robić coraz ciszej. Wielkim powrotem był "Pan T." Marcina Kryształowicza, w którym 54-letni wówczas Wilczak brawurowo zagrał postać inspirowaną Leopoldem Tyrmandem.
Po jeszcze innych dwóch tytułach w jego filmografii znowu nastąpiła spora wyrwa. Ale już wkrótce znajdzie się w niej nowa pozycja. Nie do wiary, co właśnie ogłoszono.
Był czwartek wieczór, gdy spłynęły wieści ws. Wilczaka. Najpierw Kondrat, a teraz on
W czwartkowe popołudnie wyszło na jaw coś, czego chyba nikt nie podejrzewał. Oto na oficjalnym profilu instagramowym nowej, z niecierpliwością wyczekiwanej adaptacji "Lalki" Bolesława Prusa, pojawił się ekscytujący komunikat. Do iście gwiazdorskiej obsady produkcji dołączył właśnie Paweł Wilczak.
"Henryk Szlangbaum to bohater tragiczny (...). Jako dawny kompan Wokulskiego (...) po powrocie do Warszawy musi konfrontować się z narastającymi uprzedzeniami" - brzmi opis postaci, w którą wcieli się aktor.
Premiera "Lalki" w reżyserii Macieja Kawalskiego została zaplanowana na 30 września bieżącego roku. Jak dotąd potwierdzono udział Marcina Dorocińskiego, otwiera się w nowym oknie (Stanisław Wokulski), Kamili Urzędowskiej (Izabela Łęcka), Marka Kondrata, otwiera się w nowym oknie (Ignacy Rzecki), Mai Komorowskiej (prezesowa Zasławska), Agaty Kuleszy, otwiera się w nowym oknie (Pani Meliton), Andrzeja Seweryna, otwiera się w nowym oknie (Tomasz Łęcki), Karoliny Gruszki, otwiera się w nowym oknie (Florentyna), Marii Dębskiej, otwiera się w nowym oknie (Kazimiera Wąsowska), Mateusza Damięckiego, otwiera się w nowym oknie (Kazimierz Starski), Krystyny Jandy, otwiera się w nowym oknie (hrabina Karolowa), Mai Ostaszewskiej, otwiera się w nowym oknie (baronowa Krzeszowska), Filipa Pławiaka (Julian Ochocki), Cezarego Żaka (baron Dalski), Dawida Ogrodnika, otwiera się w nowym oknie (Mraczewski), Macieja Musiałowskiego, otwiera się w nowym oknie (Maruszewicz), Andrzeja Chyry, otwiera się w nowym oknie (profesor Geist) i Macieja Stuhra, otwiera się w nowym oknie (Michał Szuman).
Głos na temat nowego zawodowego wyzwania zabrał i sam główny zainteresowany.
"To postać niejednoznaczna i rozdarta. Dokonuje wyborów między tym, co trudne i trudniejsze - 'trzeba przecież z kimś żyć'" - skomentował swój angaż Wilczak.
W zaskakujący sposób te słowa odnoszą się i do jego życia prywatnego...
Nie cichną plotki o kryzysie z Brodzik. Wilczak sam dał argumenty sceptykom
Plotki o kryzysie w relacji Brodzik i Wilczaka powracają od kilku lat. Ostatni raz para pokazała się bowiem publicznie na premierze wspomnianego "Pana T.". Mężczyzna z kolei w minionych miesiącach był widywany w towarzystwie innych kobiet...
Najpierw, we wrześniu, przyłapano go, otwiera się w nowym oknie w jednej z warszawskich restauracji z Marią Niklińską, otwiera się w nowym oknie. Widać było, że znajomi po fachu pozostają w bliskiej relacji; na pożegnanie ona obdarzyła go nawet pocałunkiem. Ale zapytana o charakter ich znajomości, nie odpowiedziała wprost, otwiera się w nowym oknie.
W październiku z kolei - jak donosił "Fakt" - Wilczak spotkał się z piękną blondynką, otwiera się w nowym oknie. Razem udali się do pewnej stołecznej knajpki, a potem na spacer. Co ciekawe, mężczyzna na spotkanie przyszedł z czerwoną różą.
Do tej pory nie wiadomo jednak, jaki jest status jego związku z Brodzik.
Zobacz też:








