Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Krzysztof Ibisz to twarz Polsatu. Przed nim Polsat Hit Festiwal
Trudno sobie wyobrazić rodzimą telewizję, a zwłaszcza Polsat, bez Krzysztofa Ibisza. I nic dziwnego - w końcu gwiazdor jest związany ze stacją aż od 2000 roku.
Na przestrzeni lat prezenter miał okazję poprowadzić mnóstwo formatów i dużych imprez. Obecnie jest twarzą "Tańca z gwiazdami", "Awantury o kasę" i "halo tu polsat", a już wkrótce będzie przewodzić jednemu z koncertów na Polsat Hit Festiwalu.
Oglądaj "halo tu polsat" w Polsat Box Go
Wraz ze swoją częstą partnerką sceniczną Pauliną Sykut-Jeżyną Ibisz sprawuje rolę gospodarza wieczoru pod hasłem przewodnim "Gdzie się podziały tamte prywatki", który odbędzie się w sobotę, 23 maja.
Na scenie wystąpią wówczas zespół m.in. Wilki i Robert Gawliński, Ich Troje i Michał Wiśniewski, Tatiana Okupnik, HappySad, Mezo, Liber, Wanda i Banda i Ewelina Lisowska.
Gwiazdor już nie może się doczekać tego wyjątkowego weekendu.
Tuż przed ważnym dniem Ibisz wyznał całą prawdę. "To jest wyjątkowy czas dla mnie"
W jednym z najnowszych wywiadów Krzysztof Ibisz przyznał, że flagowa impreza Polsatu zajmuje szczególne miejsce w jego sercu.
"Kocham tę atmosferę, święto muzyki. Kocham Sopot, to lato, które się zaczyna, artystów, których spotykam i tak cały rok na trasach koncertowych. To jest wyjątkowy czas dla mnie" - powiedział w rozmowie z Telemagazynem.
Głosuj w Plebiscycie "Hit Roku Interii"!
Duże znaczenie ma dla niego lokalizacja, w jakiej odbywa się Polsat Hit Festiwal. W końcu otwarta w 1909 roku sopocka Opera Leśna jest niezwykle istotnym punktem na mapie kulturalnej Polski.
"To, że stoję na scenie, gdzie znajdowali się Lucjan Kydryński, Krystyna Loska, Irena Dziedzic, najwięksi polscy prezenterzy, to jest taka magia dla mnie" - zdradził.
Ibisz od lat pracuje w telewizji. Oto jak chciałby być zapamiętany
Nie da się ukryć, że ze względu na ogromne doświadczenie zawodowe i sympatię widzów w przyszłości Ibisz być może sam będzie cieszyć się podobną estymą.
Na pytanie o to, czy chciałby być uznany za legendę przez przedstawicieli młodego pokolenia (co po części już się przecież stało), odpowiedział dość skromnie.
"Będzie mi bardzo miło, jak się tak stanie" - odparł.
Warto dodać, że oprócz niego i wspomnianej Sykut-Jeżyny gospodarzami imprezy będą również Ola Filipek, Adam Zdrójkowski i Maciej Rock (piątkowy koncert "Radiowy Hit Roku"), Agnieszka Hyży ("Krzysztof Krawczyk. To już 5 lat") oraz Aleksander Sikora (sobotni "Zostawili nam piosenki").
Oglądaj Polsat Hit Festiwal w dniach 22-24 maja na Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Ibisz pochwalił się 26-letnim synem. Ależ Maksymilian to przystojniak
Krzysztof Ibisz po latach bycia w branży medialnej ma takie refleksje. Dał do myślenia
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








