Lewandowski odszedł z FC Barcelony. Zdobył trzy mistrzostwa Hiszpanii
Robert Lewandowski przyszedł do Barcelony w lipcu 2022 roku. Przez lata kariery piłkarskiej w barwach Barcelony zdobył trzykrotnie mistrzostwo Hiszpanii, raz Puchar Króla oraz również trzykrotnie Superpuchar Hiszpanii.
W niedzielę rozegrał swój ostatni mecz w barwach klubu. Dla drużyny przez lata występów na murawie zdobył aż 119 bramek.
O swojej decyzji Lewandowski informował jeszcze przed ostatnim meczem. Wówczas zaznaczył, że przyszedł czas, by ruszyć dalej.
"Po czterech latach pełnych wyzwań i ciężkiej pracy nadszedł czas, by ruszyć dalej. Odchodzę z poczuciem, że misja została wykonana. Cztery sezony, trzy mistrzostwa. Nigdy nie zapomnę miłości, jaką obdarzyli mnie fani już od pierwszych dni" - pisał.
Wojewódzki komentuje pożegnanie Lewandowskiego. "Jestem wielkim fanem"
Odejście polskiego piłkarza ze znanej drużyny odbiło się głośnym echem w mediach. Wiele sław znanych z polskiego show biznesu podziękowało Lewandowskiemu i doceniło jego sukcesy zawodowe.
Swoje pięć groszy dorzucił w tej sprawie dorzucił również Kuba Wojewódzki. Słynący ze złośliwości dziennikarz powstrzymał się jednak od negatywnej oceny. Piłkarzowi życzył przede wszystkim "dobrej dalszej drogi".
W specjalnie przygotowanym wpisie, który zamieścił w swoich social mediach, pokazał prywatne zdjęcie z Robertem.
"Lewy. Dobrze wiesz, że nie jestem wielkim fanem piłki nożnej. Ale jestem wielkim fanem spełnionych marzeń. Dobrej Dalszej Drogi" - napisał.
Zobacz także:
Siostra Lewandowskiego zareagowała na odejście z FC Barcelony. Mówi wprost
Lewandowski boso po ostatnim meczu w Barcelonie. Polskie gwiazdy żegnały piłkarza
A jednak decyzja zapadła. Lewandowscy mogą już pakować walizki








