Hanna Bakuła miała ciekawe życie uczuciowe. Do tej pory dobrze wspomina swoich mężów
Znana artystka i scenografka Hanna Bakuła czterokrotnie wychodziła za mąż. Mimo że z żadnym z partnerów nie udało jej się stworzyć trwałej relacji, byłych mężów do dziś wspomina dobrze. Z każdym z nich rozstała się w przyjaznych relacjach, a zakończenia związków nie traktowała jako porażki.
Hanna Bakuła nigdy nie mówiła w mediach źle o swoich mężach, choć o życiu uczuciowym potrafi opowiadać bardzo otwarcie i szczegółowo.
76-letnia Hanna Bakuła nadal chodzi na randki. Do mężczyzn ma nietypowy stosunek
Ostatnio Hanna Bakuła udzieliła wywiadu w podcaście "Miłość". W rozmowie wróciła wspomnieniami do swoich relacji i wyjawiła, czego każda z nich ją nauczyła.
W pewnym momencie rozmowa zeszła na temat tego, co obecnie dzieje się w jej życiu uczuciowym. Prowadząca wprost zapytała, czy Bakuła z kimś randkuje. Artystka najpierw potwierdziła, że ma zaplanowane spotkanie, a zaraz potem dodała:
"W moim wieku się już tak nie randkuje jak w waszym".
Malarka przyznała, że lubi spotykać się z mężczyznami. Choć zdaje sobie sprawę, że wielu z nich ma swoje wady, nie ma to dla niej większego znaczenia.
"Ja od nich nic nie chcę i niczego nie potrzebuję. Na niczym mi nie zależy w tym momencie" - zadeklarowała.
Artystka śmiejąc się dodała też, że przez całe życie robiła to, co chciała, i dziś również otacza się tylko tymi ludźmi, których sama wybiera.
"Ja się nigdy nie umawiam z ludźmi, którzy nie są fajni" - podkreśliła.
Hanna Bakuła woli towarzystwo mężczyzn niż kobiet. "Żaden mężczyzna nie wyrządził mi przykrości"
Hanna Bakuła w trakcie rozmowy otwarcie przyznała, że zdecydowanie bardziej ceni sobie towarzystwo mężczyzn niż kobiet. O spotkaniach w kobiecym gronie wypowiada się dość krytycznie i - jak twierdzi - raczej ich unika.
"Ja szczególnie nie lubię damskich spędów, damskich spotkań. W ogóle mnie to nie bawi. Spotykanie się z samymi kobietami uważam, że jest okropne. Nie wiem, czemu wszyscy się uparli, że te babskie wieczory są szczególnie atrakcyjne" - stwierdziła.
Nie oznacza to jednak, że artystka nie dostrzega wad mężczyzn. Lubi ich towarzystwo, ponieważ - jak podkreśla - przez lata nie spotkały jej z ich strony przykre sytuacje.
"Ja się świetnie dogaduję z facetami. Nigdy żaden mężczyzna nie wyrządził mi przykrości, a kobiety tak. Także mam do mężczyzn stosunek niezwykle pozytywny. Bardzo przed nimi ostrzegam, bo to, że mam stosunek pozytywny, nie znaczy, że ja nie wiem, jacy oni są" - podsumowała.
Zobacz też:
Hanna Bakuła miała wielu mężczyzn. Każdemu z nich stawiała konkretne warunki
Niepokojące doniesienia z domu Hanny Bakuły. Najpierw operacja, a teraz takie wieści
Hanna Bakuła narzeka na życie w Warszawie. Ma sąsiadom wiele do zarzucenia








