Schreiber zaczynała od "Top Model". Wtedy wyglądała zupełnie inaczej
Swoimi "dokonaniami" Marianna Schreiber mogłaby obdzielić co najmniej kilka osób. Celebrytka zajmowała się bowiem tak wieloma rzeczami i tak głośno wypowiadała się na różne tematy, że przez długi czas była - i jest - stałą bohaterką portali plotkarskich.
Niektórzy zapewne pamiętają, że jej obecność w mediach zaczęła się od udziału w "Top Model", do którego zgłosiła się w 2021 roku. Była wówczas żoną znanego działacza, Łukasza Schreibera, który zresztą nie miał pojęcia o poczynaniach partnerki.
Już w trakcie castingu jury zorientowało się, że uczestniczka nie jest do końca anonimowa. Nie wszyscy byli przekonani, że nadaje się na modelkę, ale mimo to dano jej szansę. Jej przygoda z show nie potrwała jednak długo. Marysia odpadła już po dwóch odcinkach.
Nieoczekiwanie kobieta znowu powróciła do tamtego czasu. Trudno nie zauważyć, jak wiele się od tamtej pory zmieniło...
W niedzielny wieczór spłynęły wieści ws. Marianny Schreiber. Sama ogłosiła: "Zakończyło się"
W niedzielę wieczorem Schreiber opublikowała rolkę, w której zestawiła nagrania z programu TVN-u z tymi wykonanymi w ostatnim czasie, na którzych dobrze widać przemianę.
"Życie tamtej Marianny Schreiber zakończyło się pięć lat temu, w programie 'Top Model' TVN-u. Która Marianna bardziej Wam się podoba?" - zwróciła się do obserwatorów, których ma na Instagramie blisko 230 tys.
Tym sposobem gwiazda zachęciła internautów do komentowania.
"Przepraszam, ale tu pasuje [określenie - przyp. aut.] 'stara już byłam'" - napisała jedna z obserwatorek, na co Marianna wcale się nie obraziła.
"Haha, dokładnie. Jak myślę sobie, że mam teraz 33, to mam takie: 'Okej, ale 5 lat temu miałam 43'" - odpisała.
Marianna Schreiber pokazała siebie sprzed pięciu lat. Dziś jest nie do poznania
Nawet gdy pojawiły się głosy krytyki, zachowała spokój. Jeden z komentujących zarzucił jej bowiem, że promuje brak akceptacji siebie, zwłaszcza u młodych osób, i zachęca je do zmian. Schreiber nie zgodziła się z jego opinią.
"Niczego nie promuję i niczego nie reklamuję, ani do niczego nie zachęcam, ani też do niczego nie zniechęcam. Każdy niechaj sobie sam o sobie stanowi. Ja pokazuję tylko siebie [z lat] 2021-2026. Tyle" - odpisała.
Większość była zachwycona przemianą Marianny. Kobieta odpisała na jeszcze kilka wpisów i obiecała, że wkrótce opowie więcej o procesie, jaki przeszła.
Zobacz też:
Żona Łukasza Schreibera wyznała prawdę o małżeństwie. "Nie jestem w stanie tego pojąć"
Marianna Schreiber pochwaliła się nowym partnerem. "Jest sporo ode mnie młodszy"
Marianna Schreiber pozuje z byłym partnerem. "Najważniejsze są szczęśliwe powroty"








