Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Nie cichną plotki ws. "TzG". Wszyscy zastanawiają się, kto zostanie
W minioną niedzielę 18. edycja "Tańca z gwiazdami" dobiegła końca. W finale inaczej niż dotychczas zmierzyły się cztery, a nie trzy pary, a wielkimi zwycięzcami okazali się Gamou Fall i Hanna Żudziewicz (dla kobiety to już trzecia wygrana w show).
Emocje po ostatnim odcinku jeszcze nie opadły, a już zaczęto dyskutować na temat następnej odsłony. Na razie nie znamy nazwiska żadnego uczestnika, nie wiadomo też, którzy ze znanych już widzom tancerzy będą mieli okazję wrócić na parkiet.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Pojawiają się również domysły na temat jurorów. Nieoczekiwanie zaczęto kwestionować udział Tomasza Wygody w kolejnym sezonie. Oto co sam zainteresowany miał na ten temat do powiedzenia.
Wygoda o zwolnieniu z "Tańca z gwiazdami". "Oczywiście dowiaduję się ostatni"
W 14. odsłonie "TzG" doszło do istotnych zmian za stołem sędziowskim. Wymieniono wówczas niemal cały skład oceniających, który - oprócz związanej z formatem od początku Iwony Pavlović - tworzyli Andrzej Grabowski, Michał Malitowski i Andrzej Piaseczny.
Panowie zostali zastąpieni przez aktorkę Ewę Kasprzyk i tancerzy: mistrza tańca towarzyskiego Rafała Maseraka i eksperta ds. tańca współczesnego Tomasza Wygodę. Czyżby dla tego ostatniego miał to być koniec przygody z tytułem?
Na razie jemu samemu nic na ten temat nie wiadomo.
"Niektórzy się pytają, czy będę, czy nie będę. Nie wiem, pójdę jutro na bazary i zobaczę, co mówią na mieście ludzie. Bo dowiaduję się oczywiście ostatni, bo są plotki. Proszę państwa, jeszcze mi nie podziękowano, więc dopóki mi nie podziękowano, to ja żyję w złocie" - powiedział w swoim stylu Plejadzie.
Wygoda komentuje plotki o zwolnieniu z "TzG". Wymienił nazwisko Piróga
Przy okazji nawiązał nawet do związanego dotychczas z konkurencją gwiazdora.
"Już mi mówili, że był tutaj ostatnio Michał Piróg - już pewnie na moje miejsce, bo odszedł z TVN-u" - wyznał.
I rzeczywiście, prezenter, który pod koniec lutego ogłosił zakończenie współpracy ze stacją, pojawił się na widowni "TzG" w półfinale. Na razie nic jednak nie wskazuje na to, by miał zastąpić Wygodę.
Ale nie tylko wokół 52-latka pojawiają się podobne wątpliwości. Mierzy się z nimi też Ewa Kasprzyk, która do plotek o zwolnieniu odniosła się w taki sam sposób, jak siedzący po jej prawej stronie kolega z show.
"Nie dostałam jeszcze wypowiedzenia" - powiedziała reporterowi Pomponika, dodając, że "wszystko jest w życiu możliwe".
Zobacz też:
Maserak i Wygoda tuż przed finałem zabrali głos ws. Piotra Kędzierskiego. Nie mogli tego przemilczeć
Tomasz Wygoda skończył szkołę gastronomiczną. Oto co myśli o maturze [POMPONIK EXCLUSIVE]
Tomasz Wygoda gorzko o plotkach ws. jego rzekomego odejścia z "TzG". Mówi to wprost
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








