Tomasz Wygoda krytykowany za słowa w "Tańcu z gwiazdami"
Tomasz Wygoda został jurorem w programie "Taniec z gwiazdami" w 2024 roku. Szybko stał się jednym z najbardziej charyzmatycznych postaci w historii tanecznego show Polsatu. W swoich ocenach używa rozbudowanego języka i barwnych metafor, co jednak nie zawsze podoba się widzom.
Czasem fani narzekają w komentarzach, że wypowiedzi Wygody są zbyt niejasne. W tym sezonie musiał już nawet tłumaczyć się z kilku wyjątkowo poetyckich słów. Ma jednak konsekwentne podejście, że osoby, które naprawdę chcą dowiedzieć się o tańcu czegoś więcej, znajdą w jego komentarzach głęboki sens. A jak zareagował na plotki o odejściu z "TzG"?
Plotkują o odejściu Tomasza Wygody z "Tańca z gwiazdami"
Niedawno w kuluarach pojawiły się dość zadziwiające plotki o tym, że w jury "Tańca z gwiazdami" miałby się znaleźć Michał Piróg, który zakończył współpracę z TVN. Na razie tancerz wystąpił w kabaretowym programie Polsatu i pojawił się na widowni "TzG", ale to wystarczyło. Póki co nic jednak nie potwierdza takich doniesień. Wygoda, zapytany o nie przez "Fakt", odpowiedział z ogromnym dystansem.
"Proszę państwa, wszystko ma swój czas. Ja się kiedyś będę musiał pożegnać z tym programem. Teraz? Kochani, mam nadzieję, że nie. Mam nadzieję, że większość ludzi będzie chciała jeszcze trochę słuchać tego, co mam do powiedzenia i patrzeć, czy jestem uczciwy, czy nie" - odpowiedział juror.
Tomasz Wygoda tak mówi o perspektywie odejścia z "TzG"
Wygoda ma świadomość, że zmiany w obsadzie programów rozrywkowych są czymś naturalnym i po prostu się zdarzają. Podchodzi do tego dość ironicznie.
"A to, że będzie jakaś większa gwiazda, która ma znowu wielkie zasięgi i przyjdzie na moje miejsce, bo będą chcieli odświeżyć? Może przyjdzie. Nie wiem, czy przyjdzie, ale ja przynajmniej chcę się przyszykować na wszystko - na dobre i na trudne" - wyjaśnił.
Tomasz podkreślił, że jest wdzięczny, że mógł pojawić się w piątym sezonie programu i dać się poznać widzom. Dość gorzko komentuje możliwość, że mógłby go zastąpić ktoś "lepszy".
"A jak powiecie, że chcecie kogoś innego, mądrzejszego, piękniejszego - to wtedy proszę bardzo" - powiedział na koniec.
Zobacz też:
Wygoda nie gryzł się w język ws. rezygnacji Kędzierskiego. Popiera jego decyzję
Wygoda ma dość krytyki widzów. Mocno podsumował tych, którzy go nie rozumieją
Wygoda zabrał głos ws. zachowania Kasprzyk. Rozwiał wszelkie wątpliwości








