Hannie Żudziewicz wystarczyło 12 edycji, by zrównać się pod względem zwycięstw z Rafałem Maserakiem. Prywatnie Żudziewicz jest związana z Jackiem Jeschke, który również pełni w "Tańcu z gwiazdami" rolę trenera.
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeshke wspólnie zdobyli 6 Kryształowych Kul
W 12. edycji rywalizowali ze sobą przez 6 odcinków, aż widzowie podjęli decyzję o odesłaniu do domu Sylwii Bomby, którą trenował Jacek.
Hania trafiła na Piotra Mroza, który okazał się tak pojętnym uczniem, że dał się doholować do finału, a następnie, po wyrównanej walce z Kajrą i Rafała Maserakiem, zdobył wraz z Hanią Kryształową Kulę.
W 16. edycji Jackowi Jeschke udało się przebić żonę pod względem zwycięstw. Do dwóch Kryształowych Kul dodał trzecią, zdobytą z Marią Jeleniewską. Hanna Żudziewicz nie trzymała się w tyle zbyt długo...
Trzecia wygrana Hanny Żudziewicz
Już w 18. edycji po raz kolejny dowiodła, że jest wyjątkową tancerką i trenerką. Chociaż do finału awansowały tym razem aż cztery świetnie tańczące pary, w tym trzy gwiazdy, znane z teatru, telewizji i kin, to właśnie ona pokonała wszystkich, w tym własnego męża, w parze z polsko-senegalskim aktorem, sportowcem i modelem.
W specjalnym wpisie na Instagramie tancerka zwróciła się do dwóch mężczyzn, którzy wywarli największe piętno na jej udziale w 18. edycji: partnera tanecznego i partnera życiowego:
"Gamou… dziękuję Ci za serce, zaangażowanie i za to, że zawsze dawałeś z siebie 100%. Przyszedłeś nie znając żadnego kroku, a skończyłeś tę przygodę jak prawdziwy tancerz. Za wszystkie głosówki, 9.10 forever, śmiech na treningach, jesteś cudowną osobą, dziękuję. A finał tańczony obok mojego męża to wspomnienie, które zostanie ze mną na zawsze. Jedna z najpiękniejszych nocy mojego życia".
Hanna Żudziewicz zwróciła się do widzów "Tańca z gwiazdami"
Oczywiście, nie zapomniała o tym, że o zwycięstwie z finale przesądzają głosy widzów, którzy, co już niejednokrotnie się zdarzało w historii "Tańca z gwiazdami", mogą w ostatniej chwili wywrócić całą tabelę do góry nogami. Jak napisała Hania:
"Dziękuję Wam najmocniej jak się da. Za każdy głos, każdą wiadomość, każde dobre słowo i za to, że byliście z nami przez całą tę drogę. Dzięki Wam razem z Gamou przeżyliśmy coś naprawdę wyjątkowego. Wasze wsparcie niosło nas każdego dnia i jestem ogromnie wdzięczna, że mam wokół siebie tylu cudownych ludzi. Ta Kryształowa Kula stoi u mnie, ale mam poczucie, że jest nasza".
Zobacz też:
Kilka dni przed finałem TzG Jeschke ogłosił. "Ten finał znaczy dla nas więcej"








