Kinga Rusin zniknęła z telewizji. Zajęła się czymś zupełnie innym
W tym roku minęło sześć lat, odkąd dziennikarka Kinga Rusin zdecydowała się zakończyć współpracę z TVN i odsunąć od świata tradycyjnych mediów. Od tego czasu skupia się na rozwijaniu swoich biznesów oraz podróżowaniu po najdalszych zakątkach świata. Na jej Instagramie można zobaczyć zdjęcia z partnerem, Markiem Kujawą, wykonane podczas ich wspólnych wypraw.
Od momentu rezygnacji z pracy w telewizji Kinga Rusin raz pojawiła się jednak na antenie w roli prowadzącej. We wrześniu ubiegłego roku wraz z Piotrem Kraśką ponownie poprowadziła jedno z wydań programu "Dzień dobry TVN", otwiera się w nowym oknie z okazji 20-lecia śniadaniówki.
Kinga Rusin miała zostać jurorką "Tańca z gwiazdami". Ostatecznie postawiono na Julię Wieniawę
W tym roku o Kindze Rusin znów zrobiło się głośno. Wszystko za sprawą doniesień medialnych, według których dziennikarka była jedną z osób, które otrzymały propozycję dołączenia do jury "Tańca z gwiazdami". Obok jej nazwiska pojawiały się także Anna Mucha i Agata Kulesza. Jak wiadomo, ostatecznie propozycję stacji Polsat przyjęła Julia Wieniawa, która w nowej roli sprawdza się znakomicie.
Informacje o ewentualnym powrocie Kingi Rusin do telewizji wzbudziły spore zainteresowanie. Fani dziennikarki wciąż liczą na to, że wkrótce zdecyduje się ona na nowy zawodowy projekt i częściej będzie pojawiać się na ekranie. Atmosferę wokół tego tematu podsyciła jej obecność na gali Telekamer, otwiera się w nowym oknie, gdzie udzieliła wywiadu reporterowi Pomponika.
Kinga Rusin wprost mówi o powrocie do telewizji. Nawet "Taniec z gwiazdami" jej nie skusił
W rozmowie z Jakubem Szewczykiem Kinga Rusin rozwiała wątpliwości dotyczące tego, czy nadal utrzymuje kontakt z Edwardem Miszczakiem, otwiera się w nowym oknie i rozmawia z nim o ewentualnym powrocie do telewizji.
"Od czasu do czasu spotykam się z dyrektorem Miszczakiem, na różne tematy sobie rozmawiamy. Jeszcze mu się nie udało" - powiedziała z uśmiechem.
Rusin potwierdziła także, że jakiś czas temu prowadziła rozmowy na temat dołączenia do jury "Tańca z gwiazdami".
"Była taka propozycja" - powiedziała Pomponikowi.
Jednocześnie Kinga Rusin dała do zrozumienia, że raczej nie widzi przestrzeni na stały powrót na ekrany. Tryb życia, który obecnie prowadzi, w pełni jej odpowiada.
"Pan Edward Miszczak wie, o co chodzi. Ale mam fajne życie, to prawda" - zakończyła.

Zobacz też:
Rusin potwierdziła ponure doniesienia. Była przygotowana na najgorsze, otwiera się w nowym oknie
Rusin potwierdziła smutne wieści. Tak źle jeszcze nie było, otwiera się w nowym oknie








