Antoni Pawlicki i Agnieszka Więdłocha razem w życiu i na ekranie
Agnieszka Więdłocha, otwiera się w nowym oknie i Antoni Pawlicki, otwiera się w nowym oknie poznali się w 2008 roku na planie serialu. Najpierw uczuciem zapałały do siebie grane przez nich postacie - Janek Markiewicz i Lena Sajkowska - a dopiero później oni sami zrozumieli, że są dla siebie stworzeni.
Pierwsze wieści o ich związku pojawiły się w mediach w 2012 roku. Ich relacja rozwijała się dość burzliwie. W pewnym momencie doszło nawet do kryzysu i rozstania, a w życiu Więdłochy w międzyczasie pojawił się Sebastian Fabijański - ale w końcu Agnieszka i Antoni do siebie wrócili. W 2018 roku wzięli ślub i od tamtej pory są nierozłączni także na scenie - bo w ciągu minionej dekady zagrali razem w niejednym serialu czy spektaklu.
Antoni Pawlicki spóźnił się na swoje urodziny dwa razy
Więdłocha i Pawlicki bardzo rzadko jednak pokazują wspólne, prywatne chwile. Ich skrytość jest wręcz słynna i bywa, że są nazywani "najbardziej tajemniczą parą w show-biznesie". Teraz niespodziewanie zrobili wyjątek z okazji niedawnych urodzin aktora, ale nie wszystko poszło tak, jak można by się spodziewać.
Antoni właściwie spóźnił się na swoje urodziny dwa razy. Aktor urodził się 22 października 1983 roku, ale parze udało się spotkać na eleganckiej kolacji dopiero 25 października. I jakby mało było tego, to nawet na spotkanie z ukochaną dotarł spóźniony.
"Trochę to trwało, ale dotarł" - skomentowała na Instagramie rozbawiona Agnieszka.
Na zdjęciach i filmach, jakimi para pochwaliła się w mediach społecznościowych, możemy zobaczyć, jakimi przysmakami raczyli się małżonkowie i pełen radości moment, w którym na stół wjechał torcik ozdobiony owocami. Żona Pawlickiego złożyła mu wyjątkowe życzenia urodzinowe, nawiązując do jego żeglarskiej pasji.
"Kochanie, czas od twoich urodzin pędzi jak szalony. To był początek świętowania. Kochanie, wspaniałości i pomyślnych wiatrów w twoich morskich podróżach! Wieczór był wspaniały i przepyszny" - cieszyła się aktorka.
Antoni Pawlicki ledwo co świętował z ukochaną i już takie wieści
Niestety żona Pawlickiego nie nacieszyła się długo towarzystwem ukochanego. Antoni już po kilku godzinach ogłosił, że zaczyna rejs po greckich morzach. Aktor prosił o trzymanie za niego kciuków, bo "to dopiero jego drugi rejs w życiu, który prowadzi".
"Jeszcze przed chwilką na kolacji urodzinowej z Agnieszką, a teraz już Lavrio w Grecji. Zaczynamy rejs po Zatoce Sarońskiej. [...]" - pochwalił się Antoni.
Aktor zażartował jeszcze, zwracając się do żony: "dzięki, że mnie puściłaś". Teraz na jego profilu możemy już oglądać pełną radości relację z rejsu, w której pokazuje swoje morskie przygody. Nie ma jednak wątpliwości, że żona wciąż jest dla niego najważniejsza.

Zobacz też:
Babcia Pawlickiego była znaną aktorką. Mało osób wiedziało, że są rodziną, otwiera się w nowym oknie








