Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Helena Englert wyznała prawdę. Ten tydzień będzie dla niej szczególny
Helena Englert należy do faworytek 19. edycji programu "Taniec z gwiazdami". Mimo to aktorka regularnie podkreśla, że obawia się nagłego końca przygody.
Uczestniczka robi więc wszystko, by skutecznie łączyć wszystkie "światy".
"To będzie bardzo trudny tydzień dla nas, dlatego że ja gram trzy spektakle i mam próbę wznowieniową. Nie mieliśmy jeszcze takiego tygodnia, żebym miała tyle pracy" - wyjawiła Plejadzie tuż po niedzielnym zejściu ze sceny.
"Mamy specyficzne tańce, o których nie możemy mówić. To wymaga konkretnych przygotowań. Trochę nie wiem, czy wystarczy nam godzin w dobie? Ale zrobimy, co możemy. To na pewno" - dodała.
Helena Englert o propozycjach zawodowych. Nadal ich brakuje?
A jednak, choć wydaje się, że Helena ma ręce pełne roboty, to propozycje współpracy zawodowej wciąż są bardzo mile widziane., otwiera się w nowym oknie
Pytana, czy popularność programowa przełożyła się na telefony, odpowiedziała ze śmiechem:
"Mój agent stoi za kamerą. Mam kłamać czy mówić prawdę? Powiedz mi. Tylko prawdę? Kłamać? Wszyscy dzwonią. Wszyscy dzwonią non stop. Telefon się urywa. Normalnie nic, tylko odrzucam propozycję".
"Mogą [się nowe propozycje pojawiać - przyp. red.], zapraszamy" - dodała.
Helena Englert nie ma za sobą najłatwiejszej niedzieli
Ósmy odcinek programu "Taniec z gwiazdami" nie był dla Heleny najłatwiejszy. Gwiazda wyjawiła na scenie, że dużo lepiej tańczyła za kulisami i szczerze przeprosiła partnerującego Romana. Mimo to udało się przejść do kolejnego odcinka bez udziału w dogrywce.
W show pozostało sześć gwiazd: Izabela Kuna, otwiera się w nowym oknie, Mandaryna, Piotr Gumulec, Dominik Rupiński i Jasper Sołtysiewicz.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie

Czytaj też:
Englert zaprosiła znaną aktorkę do "TzG". Ale ktoś jej wcześniej odmówił, otwiera się w nowym oknie
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








