Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Helena Englert o przygotowaniach do tańca współczesnego. Nie było lekko
Helena Englert na scenie programu "Taniec z gwiazdami" pokazuje siebie od bardzo profesjonalnej strony. Jurorzy są zachwyceni jej talentem, a widzowie chętnie na nią głosują. Mimo to mało kto wie, jak wiele pracy kosztuje ją przygotowanie się do każdego odcinka.
Aktorka poprzez swoje krótkie vlogi stara się pokazać ludziom, co naprawdę oznacza nauka tańca. Tym razem w sieci pokazała, że przed tańcem nowoczesnym nie zabrakło niejednego bolesnego upadku.
Nie było łatwo do tego stopnia, że Helena w pewnym momencie "przestała ufać" swojemu partnerowi, czyli Romanowi.
"Wczoraj ci nie ufałam, ale dziś już dziś ufam. Musiałam się przespać z tą myślą, że mogę ci zaufać" - powiedziała rozbawiona Helena.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie
Helena Englert i Roman Osadchiy dobrze się dogadują. Są ze sobą szczerzy
Choć na początku 19. edycji pojawiły się plotki o potencjalnej relacji Heleny i Romana, dziś wiele wskazuje, że są po prostu dobrymi znajomymi. Tancerz nie obawia się gryźć w język i nawet... wymownie wypowiada się o repertuarze wokalistki. Gdy został zapytany o jej ostatni utwór, odpowiedział wymijająco:
"Mocną masz muzykę" - mówił na łamach "Hot Ploty".
"Romanowi się nie podoba drodzy państwo" - skwitowała Helena ze śmiechem na ustach i zaprosiła ludzi do przesłuchania piosenki "Przez przypadek".

Czytaj też:
Helena Englert nie zostawiła Osadchiyemu wyboru. "Nie musisz kłamać", otwiera się w nowym oknie
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








