Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Helena Englert faworytką "Tańca z gwiazdami". Jury od razu to w niej dostrzegło
Helena Englert już od pierwszego odcinka uchodzi za faworytkę 19. edycji "Tańca z gwiazdami". Najlepiej świadczą o tym wysokie noty: 28 punktów za sambę, 30 za walca wiedeńskiego, 31 za jive'a, 35 za cza-czę oraz po 38 oczek w dwóch ostatnich odcinkach.
Jurorzy co tydzień nie szczędzą jej pochwał. Doceniają nie tylko umiejętności kobiety, ale też charyzmę, kreatywność i odmienne podejście do przydzielanych jej stylów. Każdy jej występ to wielka niewiadoma.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go , otwiera się w nowym oknie
"Ja jestem zauroczona tym, że jestem jej ciągle ciekawa, ciągle mi jej mało. Ja (...) bym chciała ją widzieć i za tydzień, za dwa i za pięć, jak się skończy 'Taniec'. Jestem ciekawa tej dziewczyny. Uważam, że (...) ta dziewczyna jeszcze naprawdę powie nam wiele, bo ona ma dużo do powiedzenia" - zachwycała się nią Iwona Pavlović w rozmowie z "Super Expressem".
Aspirująca wokalistka nie może też narzekać na brak poparcia od widzów - w końcu to dzięki ich głosom jej przygoda z programem nadal trwa.
W końcu wyszło też jednak na jaw, jaka 26-latka jest za kulisami. Prawdę o niej powiedziała Kaeyra, która zdążyła się już pożegnać z formatem. Teraz wszystko jasne.
Kaeyra poznała się na Englert w "Tańcu z gwiazdami". Oto jaka jest naprawdę
Okazuje się, że w trakcie trwania programu Karolina Baran zaprzyjaźniła się szczególnie właśnie z Heleną Englert. W zakulisowych materiałach panie chętnie pokazywały się razem, np. nagrywając instagramowe rolki.
W ciągu kilku tygodni, w których ich drogi często się przecinały, piosenkarka miała więc możliwość poznać się na koleżance. Oto jaka jest, gdy wyłączają się kamery.
"Taka sama dosłownie. (...) [Ma mnóstwo - przyp. aut.] energii i kocham, że właśnie jest taka sama [jak na wizji]" - przyznała Kaeyra w podcaście "Party u Simony".
Ale córka Beaty Ścibakówny i Jana Englerta ma też drugą, mniej znaną stronę.

Odpadła z "Tańca z gwiazdami" i dopiero teraz ujawniła o Englert. Taka jest o niej prawda
Wbrew pozorom z Heleną można nie tylko poszaleć i się pośmiać, ale i pogadać od serca.
"Myślę, że dużo ludzi widzi ją jako taką zwariowaną, kreatywną, z dużą ilością energii dziewczynę. Ale my też miałyśmy naprawdę sporo rozmów (...) [jeden na jeden], gdzie było bardziej spokojnie. Mówiłyśmy o swoich uczuciach i różnych rzeczach, które przeszłyśmy w show-biznesie czy nawet w życiu" - wyjawiła szczerze piosenkarka.
Gwiazdy połączyła właśnie wspólnota doświadczeń.
"Jesteśmy też w podobnym wieku, dużo takich samych miałyśmy doświadczeń. I wtedy się zaprzyjaźniłyśmy. To nie było tak, że (...) grałyśmy (...) przed kamerą, tylko bardziej tak przyjacielsko dzieliłyśmy się różnymi rzeczami z naszego życia" - dodała.
Kayera, która odpadła z "Tańca z gwiazdami" po czwartym odcinku, teraz kibicuje koleżance w drodze do finału.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








