Doda ma za sobą kilka nieudanych związków
Doda ma za sobą kilka relacji, o których mówiła cała Polska. Niestety jak do tej pory żaden ze związków artystki nie przetrwał próby czasu.
Na początku lat dwutysięcznych wokalistka tworzyła parę z Radosławem Majdanem, piłkarzem Wisły Kraków, którego poznała w reality show "Bar".
Celebryci od razu wpadli sobie w oko i błyskawicznie się zaręczyli. Jakiś czas potem wzięli ślub, jednak po trzech latach doszło do rozwodu.
Niedawno wokalistka wspominała, że związek ze sportowcem to była jej "jedyna prawdziwa miłość".
Doda budowała swoje życie także u boku Nergala, Błażeja Szychowskiego czy Dariusza Pachuta, a także Emila Haidara, Emila Stępnia i Maksa Hodgesa, jednak żaden z nich nie okazał się uczuciem jej życia.
W jednym z najnowszych wywiadów Doda znów otworzyła się na temat swojego życia prywatnego i podzieliła się wyznaniem, które może zaskoczyć nawet największych fanów piosenkarki.
Doda przyznała się do relacji z dziewczyną?
Gwiazda została zapytana o rozmowę z Karoliną Korwin-Piotrowską, w której podawała w wątpliwość swoją orientację. Chociaż do tej pory uznawane było to jedynie za prowokację ze strony celebrytki, teraz okazało się, że było w tym trochę prawdy.
"A trochę żartowałam wtedy. Ja lubiłam wtedy gadać takie rzeczy, które byłyby szokujące dla ludzi, ale też, mając takich przyjaciół, chciałam przecierać im szlaki, żeby normalizować ten temat" - zdradziła dziennikarzowi Świata Gwiazd.
"Ten wywiad przełamał tematy tabu, jakieś stereotypowe myślenie, ja mogłam włożyć kije w mrowisko w różnych strefach" - dodała.
Przy okazji wyjawiła, że swego czasu, będąc jeszcze nastolatką, stworzyła relację z osobą tej samej płci.
"Co prawda, miałam trzyletni związek z dziewczyną (...) natomiast teraz właściwie jest to dla mnie tak egzotyczna sytuacja... Być może wynikało to z burzy moich hormonów, jaką miałam i sobie tego teraz nie wyobrażam" - podsumowała Doda w tym samym wywiadzie.
Zobacz też:
Aż huczy po spotkaniu Dody z Nawrocką. Już nie ma wątpliwości, to ona wypadła lepiej
Doda ma dość. W sobotni wieczór zwróciła się do ludzi. "Nie będę się zgadzać na takie traktowanie"
Zborowska bez ogródek o sprawie Dody i Rozenek. "Widziałam, jak obrzucają się błotem"








