Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Finał "TzG" tuż-tuż. Powracają byli uczestnicy
Aż trudno uwierzyć, że to już się dzieje. Oto bowiem w najbliższą niedzielę, 10 maja rozegra się wielki finał 18. sezonu "Tańca z gwiazdami". I będzie on wyjątkowy na tle pozostałych.
Decyzją jurorów w porozumieniu z produkcją tym razem zmierzą się w nim nie trzy, a cztery pary: Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke,Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz, Sebastian Fabijański i Julia Suryś oraz Gamou Fall i Hanna Żudziewicz.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Jak zwykle w ostatnim epizodzie na parkiecie ponownie pojawią się też wszyscy dotychczasowi uczestnicy, którzy wspólnie wykonają układ.
We wtorek komunikat w tej sprawie nadała Małgorzata Potocka, która pożegnała się z show jako pierwsza w kolejności. Aktorka uchyliła rąbka tajemnicy...
Na chwilę przed finałem "Tańca z gwiazdami" Potocka obwieściła. To już się dzieje
Nieco ponad dobę po półfinale "Tańca z gwiazdami" 72-latka pokazała się na Instagramie w towarzystwie swojego partnera. Duet miał dla fanów dobrą wiadomość.
"To my! Znowu razem" - ogłosił Mieszko Masłowski.
"Bardzo trudny układ, ale znowu razem. Będzie dobrze" - dodała uśmiechnięta jak zawsze Potocka.
Para nadała do obserwatorów prosto z prób całej ekipy.
"Szykujemy się do finału. Jest tutaj dużo ludzi..." - dodał tancerz, kierując obiektyw telefonu na otoczenie.
"... i my!" - dopowiedziała z wielkim entuzjazmem aktorka.
Na materiałach udostępnionych na InstaStories było widać, że na treningu stawili się wszyscy byli uczestnicy. Hania i Gamou pokazali się m.in. w towarzystwie tancerek: Klaudii Rąby, Darii Sytej i Izabeli Skierskiej, które nie kryły radości z chwilowego choćby powrotu.
Dla Potockiej taka możliwość jest chyba szczególnie istotna - w końcu spędziła ona w programie najmniej czasu ze wszystkich.
Potocka ogłosiła powrót do "TzG". Pokazała kulisy, to już się zaczęło
Aktorka odpadła z "Tańca z gwiazdami" już po drugim odcinku. Co prawda od początku nie radziła sobie najlepiej (z 24 punktami za cza-czę i 20 za jive'a plasowała się w dolnej części tabeli), ale też nie miała szansy i czasu na pokazanie progresu.
Kobieta liczyła na więcej, ale i tak zapewniała, że będzie ciepło wspominać ten czas.
"Chciałabym oczywiście być dłużej, bo to fantastyczna przygoda. Ale no cóż, takie są zasady i nie trzeba się nad tym zastanawiać. Tak jest i cześć. (...) Byłam tylko zajęta sobą i (...) to jest cudowne, że taka wolność we mnie wstąpiła" - mówiła na gorąco Pomponikowi.
Mimo początkowego pogodzenia się z wynikiem, po czasie gwiazda zwróciła się z pewnego rodzaju apelem do produkcji. Bez względu na smutek z powodu wczesnego odpadnięcia teraz najstarsza uczestniczka "TzG" z wielkim entuzjazmem wraca na parkiet.
Finał 18. edycji "Tańca z gwiazdami" już w niedzielę, 10 maja o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Potocka wspomina swoje aktorskie początki. Tak wyśmiała ją Tyszkiewicz
Małgorzata Potocka zaskoczyła wyznaniem po latach. "Zmarnowałam czas na żale"
Małgorzata Potocka została przyłapana na schadzce z tajemniczym mężczyzną. Wiadomo, już kto to jest
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








