Doda i inne gwiazdy odwiedziły kawalerkę Łatwoganga
Łatwogang nie mieszka, jak wielu innych influencerów, w wielkiej willi, lecz w zwykłej kawalerce w bloku. Jego akcja, podczas której udało się zebrać ponad 282 miliony złotych, już jest fenomenem na skalę światową. W ciągu dziewięciu dni w streamie uczestniczyło mnóstwo osób - część tylko online, jak mieszkający za granicą Robert Lewandowski, otwiera się w nowym oknie, inni zaś przybyli osobiście.
W bloku Łatwoganga pojawili się między innymi Doda, otwiera się w nowym oknie, Katarzyna Nosowska, otwiera się w nowym oknie, Natalia Szroeder, otwiera się w nowym oknie, Cezary Pazura, otwiera się w nowym oknie, Agata Kulesza, otwiera się w nowym oknie, Maciej Kurzajewski, otwiera się w nowym oknie, Kacper Porębski, Blanka Stajkow, otwiera się w nowym oknie, Małgorzata Kożuchowska, Borys Szyc, otwiera się w nowym oknie czy Martyna Wojciechowska, otwiera się w nowym oknie.
Przy okazji na miejscu dochodziło do niezwykłych pojednań - Rabczewska na wizji przeprosiła się z Magdą Gessler. Oczywiście taki tłum ludzi i zamieszanie, które trwało 9 dni, musiało zwrócić uwagę sąsiadów. 5 maja zdecydowali się opowiedzieć o wszystkim w telewizji.
Sąsiedzi Łatwoganga rozgadali się o Dodzie
Sąsiedzi Łatwoganga, którzy pojawili się dzisiaj w "Pytaniu na śniadanie", zapewniają, że uczestnicy akcji zachowywali się bardzo grzecznie. Część przyniosła nawet prezenty, by podziękować innym mieszkańcom bloku za wyrozumiałość.
"Zapukała z jakimiś słodkościami, bardzo miła kobieta. [...] Wszystko było super" - mówi sąsiadka o mamie influencera.
Oczywiście mieszkańcy bardzo często spotykali na schodach lub przed wejściem gwiazdy, zmierzające do mieszkania Łatwoganga. Jedna z nich spotkała Mikołaja "Bagiego" Bagińskiego, Cezarego Pazurę, tiktokerkę Bambi - a także Dodę.
Jak przyznała, bardzo się ucieszyła, kiedy - czekając na windę - spotkała Rabczewską. Zapytana, czy piosenkarka "mówi dzień dobry", odpowiedziała:
"Mówi. Czekałam na windę i nagle Doda. Jechałyśmy razem, potem jeszcze kawałek szłyśmy. Bardzo miłe spotkanie" - zapewniła.
Wszyscy w studiu podkreślali, że przez te dziewięć dni rzeczywiście działo się bardzo dużo, ale będą mieć z tego czasu przemiłe wspomnienia. Sami zresztą brali udział w akcji, kiedy tylko dowiedzieli się, o co chodzi.
Zobacz też:








