Doda w Krakowie wykonała piękny gest ws. Łukasza Litewki
Doda i Łukasz Litewka ostatnio wspólnie działali na rzecz poprawy sytuacji zwierząt. Piosenkarka była pod wielkim wrażeniem społecznika, a jego nagła śmierć bardzo ją zabolała. Nic dziwnego, że tak zaangażowała się w gesty pamięci po jego odejściu.
Początkowo doszło między nią a partnerką Łukasza do pewnego nieporozumienia po nieudanym żarcie na Instagramie, ale jej obecność na pogrzebie 36-latka pokazała, że wszystko sobie wyjaśniły. 2 maja Rabczewska pojawiła się na krakowskich Błoniach.
Teraz wszyscy komentują nie tylko jej oficjalny występ, ale też wzruszający gest - przypięcie do stroju żałobnej wstążki i wykonanie piosenki "Pamiętnik" - jej najnowszego singla z lutego 2026 roku, promującego serial o jej życiu. Czemu akurat ten utwór ma takie duże znaczenie?
Doda wyjawia, co powiedziała jej partnerka Łukasza Litewki
Po swoim występie Rabczewska wyjaśniła, że wykonanie akurat piosenki "Pamiętnik" nie było przypadkowe. W rozmowie z RMF FM przekazała, że wcześniej rozmawiała z partnerką Litewki. Pogrążona w żałobie kobieta wyjawiła jej, że właśnie ten utwór Łukasz lubił nucić każdego ranka.
"Dzisiejszy występ był bardzo ważny, bo jest chwilę po pogrzebie mojego serdecznego kolegi, a wiem od jego ukochanej, że bardzo lubił ten utwór i często jej śpiewał rano, więc zadedykowałam go im" - wyjaśniła poruszona piosenkarka.
Gest spotkał się z wielkim poruszeniem wśród ludzi zebranych na Błoniach w Krakowie i trudno im się dziwić.
Zobacz też:
Litewka trzy dni temu miał pogrzeb, a tu partnerka ogłosiła. Wymownie przerwała ciszę
Sylwia Peretti nie wytrzymała. Ogłosiła to, stojąc nad grobem Litewki. Wyszło ironicznie
Trudne chwile Dody na pogrzebie Łukasza Litewki. Nie pojawiła się tam sama








