Michał Kurek z "Pierwszej miłości" ocenia działania Dody
Michał Kurek jest najbardziej znany z roli Floriana Kochańskiego w "Pierwszej miłości" i Czarka Łomacza w "Na Wspólnej". Pojawił się też w produkcjach "Rafi", "Będzie dobrze, kochanie", "Zakochani po uszy" i "Miłość na zakręcie". Prywatnie słynie z zainteresowania modą - oraz twórczością Dody.
Niedawno w rozmowie z Kozaczkiem przyznał, że bardzo ceni Rabczewską. Poznał ją prywatnie w teatrze. Pochwalił wtedy jej akcje pomocowe. Przed kamerami Pomponika odniósł się do charytatywnego wydarzenia, zorganizowanego w tym tygodniu przez jednego z influencerów, a później przeszedł do tematu zmarłego Łukasza Litewki.
Michał Kurek mówi o współpracy Dody i Łukasza Litewki
22 kwietnia Doda uczestniczyła w streamie na żywo, prowadzonym przez jednego z influencerów, z którego dochód ma zostać przeznaczony na szczytny cel. W chwili, gdy Kurek rozmawiał z reporterką Pomponika Natalią Bryś, udało się zebrać już ponad 5 milionów zł. Obecnie kwota ta się podwoiła.
"Uważam, że każda akcja, która zbiera na szczytny cel, jest dobra i potrzebna. I przypisuję temu tylko i wyłącznie dobre chęci i dobre intencje" - przyznaje Kurek w rozmowie z nami, zapytany o zdanie na temat ostatnich działań Rabczewskiej.
Piosenkarka w ostatnim czasie często współpracowała z Łukaszem Litewką, starając się o poprawę warunków życia zwierząt. Z Michałem rozmawialiśmy tuż po tym, jak informacje o śmierci działacza pojawiły się w mediach. Przyznał, że i z nim miał okazję się spotkać. Teraz ma nadzieję na jedno.
Aktor "Pierwszej miłości" ogłosił tuż po informacji o śmierci Litewki
Wczoraj w mediach społecznościowych wyrazy żalu z powodu śmierci Litewki wyrażali wszyscy. Dziś wzruszające słowa przekazali też najbliżsi zmarłego oraz kolejne osoby ze świata kultury i show-biznesu. Także Michał Kurek z trudem mógł zebrać myśli, kiedy zapytaliśmy, jak się czuje po tych najgorszych nowinach.
"Jestem wstrząśnięty szczerze mówiąc. Teraz jestem w szoku. Wiadomo, każdy wypadek jest czymś, co dotyka, natomiast po pierwsze - młody chłopak, po drugie - bardzo dobry człowiek. Świetny działacz. Mieliśmy okazję się spotkać na evencie" - powiedział nam aktor.
Kurek zaczął wymieniać ostatnie akcje, w których Litewka brał udział, także te we współpracy z Rabczewską. Szczerze dodał, że bardzo chciałby powiedzieć teraz coś mądrego, ale po prostu zabrakło mu słów.
"Nie wiem, co powiedzieć; jak zebrać myśli, żeby to było chociaż w połowie zdanie mądre. Wielka strata i ogromne poruszenie. Zginął człowiek naprawdę działający, robiący coś nie dla siebie, a dla ludzi" - przyznał.
Na koniec wyraził nadzieję, że w tak tragicznej sytuacji żadne ze środowisk nie będzie próbowało skorzystać na głośnym temacie. Liczy, że wiele osób po prostu zamilknie, zamiast nakręcać złą atmosferę.
Zobacz też:
Ukochana Łukasza Litewki nie wytrzymała po wpisie Dody. Publicznie do niej zaapelowała
Rozenek nie wytrzymała po śmierci Litewki. Wprost mówi, co myśli o jego wpływie na innych
Znany aktor poznał Dodę i od razu wiedział, z kim ma do czynienia. Tak ją podsumował








