Michał Wiśniewski i Pola Wiśniewska postanowili się rozwieść. W marcu muzyk zaapelował do fanów i wyjawił oficjalne ogłoszenie, w którym jasno i klarownie zaznaczył, że odchodzi od piątej żony i nie widzi już szans na odbudowanie związku.
"Nie udało mi się uratować mojego małżeństwa, więc zanim wszyscy napiszą o tym, zrobię to sam. To jest jedyny komentarz" - napisał na swoim koncie na Instagramie.
Po tym komunikacie zamilkł, a fani mogli tylko śledzić ruchy Poli i komentować jej wpisy w mediach społecznościowych. Szybko wyszło jednak na jaw, że zarówno Michał, jak i Pola podpisali specjalną umowę, w której zadeklarowali, że nie będą publicznie komentować przyczyn rozpadu związku.
Pomimo tego, że wokalista i jego piąta żona milczą, to fani bardzo są zainteresowani tym, co wydarzyło się za zamkniętymi drzwiami ich domu, że doszło do rozstania.
Teraz głos zabrała Pola i wyjawiła, co się dzieje w jej życiu prywatnym.
Pola Wiśniewska już odczuwa skutki rozstania: "Nerwy, stres, brak snu"
Pola Wiśniewska nie ma łatwo. Kobieta niedawno obchodziła 41. urodziny i myślała, że jest spełnioną matką i żoną i nic jej już nie zaskoczy. Niestety z dnia na dzień rozpadła się jej rodzina i ta musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Piąta żona Michała właśnie wyjawiła na swoim koncie na Instagramie, że bardzo odczuwa skutki rozstania, a stres i nerwy odbijają się na jej zdrowiu.
Co prawda jeszcze nie doszło do żadnej sprawy rozwodowej, a 41-latka już schudła 5 kg, a jej waga ciągle spada.
"Nerwy, stres, brak snu i 5 kg za mało. Ktoś wie, jak mądrze przybrać na wadze?" - napisała na InstaStories.
Fani nie kryją zmartwienia i obawiają się, że podczas rozwodu będzie jeszcze gorzej.
Przeczytajcie również:
Michał i Pola Wiśniewscy podjęli decyzję. To już ostatecznie. Jest pozew
Gwiazda "Tańca z Gwiazdami" potwierdziła najgorsze. To koniec jej związku








