Edyta i Łukasz Golcowie świętują kolejną rocznicę ślubu. Tak uczcili ten jubileusz
Łukasz Golec i Edyta Golec mogą pochwalić się imponującym stażem małżeńskim. Para w zeszłym roku obchodziła 25. rocznicę zalegalizowania swojej relacji, co jest wyjątkowym wynikiem, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę standardy panujące w świecie show-biznesu.
Początkowo nic nie wskazywało, że połączy ich wielkie uczucie. Co prawda oboje poznali się jeszcze w liceum i muzyk już wtedy liczył na coś więcej ze strony koleżanki. Ta jednak odrzuciła jego zaloty, ponieważ miała go za... kobieciarza. Zwłaszcza że po pierwszych randkach entuzjazm nieco wyhamował.
"Przez pół roku się nie odzywał. Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że to jest jednak kobieciarz i ma tę niefajną stronę, że lubi tylko pościemniać dziewczynie i ją zostawić" - mówiła w rozmowie z "Party".
Z czasem jednak uczucie wzięło górę i w efekcie para zdecydowała się na ślub, ponieważ jak mówili zakochani w jednym z wywiadów - nie wyobrażali sobie bez tego wspólnego życia.
Edyta Golec napisała z mężem piosenkę. Tak świętowali rocznicę ślubu
Teraz Edyta i Łukasz Golec świętują kolejną rocznicę zawarcia małżeństwa. Jak niedawno przypomnieli - z tej okazji przygotowali coś specjalnego.
W ramach celebracji związku artyści nagrali w duecie kompozycję zatytułowaną "Masz jak ja".
"Myślę, że ta piosenka (...) jest o naszym życiu, że czasem się rozbijamy, czasem każdy sobie chodzi swoją drogą, ale są takie momenty i są takie przestrzenie, gdzie się świetnie rozumiemy, gdzie przypominamy sobie właśnie o tym, że warto dbać o te momenty, o te chwile, o to, co nas włączy, o tę pasję" - wyjaśniła Edyta Golec w audycji Onet Rano.
Wybranka współzałożyciela zespołu Golec uOrkiestra przyznała, że muzyka jest dla małżonków bardzo ważnym spoiwem, ale na pierwszym miejscu zawsze stawiają rodzinę.
"W naszym przypadku akurat muzyka, no ale też piękna rodzina i piękne życie, jakie prowadzimy, bo warto powiedzieć, że po 25 latach nadal się kochamy" - dodała.
Okazuje się, że Golcowie uczcili rocznicę ślubu nie tylko wyjątkową piosenką, ale także tradycyjną, huczną imprezą.
"Ten jubileusz trzeba było jakoś uczcić. Oczywiście impreza była, bo w górach to jest taka rzeczywistość, że lubimy się bawić, a jest co świętować" - podsumowała w tym samym wywiadzie.
Zobacz też:
Nie minął nawet miesiąc, a już takie doniesienia z domu Golców. Można świętować
Edyta Golec potwierdziła doniesienia z mężem u boku. Nie do wiary, to już się dzieje
Edyta Golec nie wytrzymała i ogłosiła późnym wieczorem. "Przed nami tydzień niespodzianek"








