Chociaż Teresa Lipowska ma na swoim koncie wiele wspaniałych ról, to ludzie najbardziej pokochali ją dzięki kreacji Barbary Mostowiak w telenoweli "M jak miłość". W obsadzie produkcji TVP Lipowska jest od samego początku i sama podkreśla, że mimo 89 lat na karku nie wybiera się na emeryturę.
Trzeba przyznać, że aktorka jest w doskonałej formie fizycznej i wygląda wciąż świetnie. Wiele koleżanek z branży mogłoby jej pozazdrościć takiej dyspozycji.
"Codziennie jest coś innego, nie mam żadnych przepisów. Staram się żyć jak potrafię najlepiej, w miarę możliwości, bez przesady. Dbam o siebie i na tyle ile będę mogła, to jeszcze ludziom będę się pokazywać" - wyjaśniła sekret swojej formy w rozmowie z "Super Expressem".
89-letnia artystka nie uprawia sportu, ale stara się ruszać jak najwięcej, w miarę możliwości.

Koniec plotek w sprawie Lipowskiej. Wszystko się wyjaśniło
W dalszej części wywiadu aktorka otwarcie przyznała, że nigdy nie korzystała z żadnych zabiegów upiększających, a jej uroda jest w pełni naturalna.
"Ja mam 89 lat skończonych i moje zmarszczki mi nie przeszkadzają. Gram w serialu prababcie, więc też nie muszę się odmładzać. Wystarczy pogoda ducha i uśmiech" - wyjaśnia Teresa Lipowska.
Jednocześnie gwiazda "M jak miłość" dodaje, że nie przeszkadza jej, gdy inni to robią. Każdy ma własną wolę.
"Ja nie skorzystałam, ale jeżeli im to przynosi radość, jeżeli jest to da im to zadowolenie, to niech korzystają. Ludzie powinni korzystać z życia na tyle, na ile chcą. Mnie jest to niepotrzebne" - podsumowała 89-latka.
Zobacz też:
Nowe doniesienia o Teresie Lipowskiej. Aktorka podjęła decyzję o końcu kariery
Teresa Lipowska skończyła 89 lat. Mimo wieku nadal nie rezygnuje z pracy








