Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Tomasz Wygoda wymownie o Mandarynie. To dlatego dostała tylko 22 punkty od jurorów
Tomasz Wygoda ma wieloletnie doświadczenie jako juror programu "Taniec z gwiazdami", a mimo to nadal zdarza mu się zaskoczyć. Tak było i tym razem, gdy po świetnym pierwszym odcinku na scenę wyszła Mandaryna i zatańczyła walc wiedeński. Zdaniem jurorów nie poszło jej najlepiej i otrzymała jedynie 22 punkty - w tym 4 od Iwony Pavlović.
Jak podsumował Wygoda, Mandaryna musi zwrócić uwagę na kilka rzeczy.
"Krytyki dostała dużo? Ja ją bardzo pochwaliłem, powiedziałem, że niesamowita metamorfoza, że mi się bardzo podobał jej walc. Ona jest bardzo silna, wypracowane ma mięśnie, piękne plecy prościutkie. Może ta rama mogła być bardziej obszerna, ale powiedziałem jednocześnie, że brakowało mi pewnej lekkości obrotu" - tłumaczył Pomponikowi.
"Jej brak lekkości związany jest z tym, że ona wkłada dużo mięśniowej pracy. Ma taki styl pracy, takie doświadczenie. Fajnie, jak będzie jej się udawało utrzymać siłę, ale żeby nie była dociążająca. Ja ja pochwaliłem, ale jednocześnie powiedziałem, że to siadło na tempo obrotu" - dodał juror.
W opinii Wygody nie można porównać w tej sytuacji wszystkich jurorów. Uważa, że sam nie był krytyczny wobec Mandaryny.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go.
Tomasz Wygoda o potencjalnych finalistach. Wymienił dwa nazwiska
Tomasz dodał, że jest zachwycony talentem Heleny Englert, która wręcz "inicjuje pewne kierunki". Podoba mu się też Dominik Rupiński, który jest wysoki i szczupły, co świetnie prezentuje się na scenie.
"Czy ta dwójka to murowany finał?" - dopytał nasz dziennikarz, Damian Glinka.
"Jak na dzisiaj - tak" - skwitował Wygoda.

Czytaj też:
Helena Englert chciałaby zrobić to z Tomaszem Wygodą. Znienacka wygadała się na nagraniu
Wygoda ujawnia sekret jurorów "Tańca z gwiazdami". "Głupot nie piszemy" [POMPONIK EXCLUSIVE]
Wygoda już wcześniej poznał Englertów. Dopiero teraz ujawnił kulisy
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








