Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Helena Englert ma marzenie w "TzG". Chciałaby zrobić to z Tomaszem Wygodą
Helena Englert wywołała wielkie emocje, gdy media obiegła nowina dotycząca jej udziału w programie "Taniec z gwiazdami".
Córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny szybko rozwija swoją karierę i stara się zyskać sympatię jak największego grona odbiorców. Jak sama twierdzi, jednym z jej celów w show jest pokazanie wszystkim, że ma prawdziwy talent i zasłużyła na swoje miejsce w show-biznesie.
Aby utrzymać kontakt w widzami Helena regularnie publikuje w sieci zabawne filmiki. Dwa dni przed niedzielnym odcinkiem podzieliła się nagraniem z sali treningowej, na którym wyjawiła kolejne nietypowe marzenie.
Podczas opowiadania o potencjalnej reakcji Tomasza Wygody na ich taniec, powiedziała:
"Moim marzeniem jest to, by w pewnym momencie wstał i zatańczył coś ze mną na parkiecie. To jest mój wielki apel".
Spodziewaliście się takie wyznania?
Iwona Pavlović o faworyzowaniu Heleny Englert. "Bym się ośmieszyła"
Przypomnijmy, że w pierwszym odcinku nowej edycji aż dwie pary stanęły na szczycie podium. 28 punktów otrzymała Mandaryna oraz właśnie Helena Englert.
Iwona Pavlović zaprzeczyła już plotkom. W rozmowie z nami podkreśliła, że aktorka świetnie tańczy, nie ma mowy o faworyzowaniu:
"Fajna była dzisiaj. Nie [była faworyzowana]. Dałam jej sześć, czemu mam ją faworyzować? Po co? Ja jako sędzia zawodowy mam faworyzować za nazwisko? Bym się ośmieszyła moim zdaniem. Drodzy państwo, dlaczego tak uważacie? Uważam, że zatańczyła świetną sambę" - powiedziała jurorka i zwróciła uwagę na mocne nogi Heleny.
Transmisja "Tańca z gwiazdami" na żywo w każdą niedzielę w Polsacie i Polsat Box Go.

Czytaj też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








