Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Pierwsza para odpadła z "Tańca z gwiazdami"
Nowa edycja "Tańca z gwiazdami" rozkręca się już na dobre. Z rywalizacji o Kryształową Kulę zdążyła odpaść pierwsza z par.
W opinii widzów najsłabiej na parkiecie zaprezentowała się Monika Borzym. Piosenkarka występująca wraz z Michałem Kassinem otrzymała najmniejszą liczbę głosów i tym samym zakończyła udział w 19. odsłonie show Polsatu.
Dużo lepiej poradziły sobie pozostałe gwiazdy. Jak na razie największą niespodzianką jest forma Heleny Englert, która zapisała na swoim koncie 30 punktów, a także Izabeli Kuny - aktorka otrzymała najwyższą notę w odcinku i uzyskała 31 "oczek".
Powodów do narzekania nie ma także Krzysztof Kwiatkowski. W parze z Sarą Janicką zatańczył walc wiedeński, który został oceniony przez jurorów na 35 punktów.
"Taniec towarzyski to sztuka partnerowania i słuchania siebie wzajemnie. Chodzi o to, żeby tańczyć ze sobą. Wam się to dzisiaj bardzo ładnie udało" - mówiła Julia Wieniawa.
Krzysztof Kwiatkowski zdradza cel udziału w "Tańcu z gwiazdami"
Aktor znany z "M jak miłość" zapowiada, że nie ma zamiaru zwalniać tempa i w kolejnych odcinkach pokaże, na co go stać. Przy okazji ujawnić chęć pokazania się fanom z zupełnie innej strony.
"Ja sobie daję luz, ja sobie daję czas. Jeżeli będzie mi dane odbywać tę podróż właśnie dalej przez kolejne odcinki, bardzo chciałbym się otworzyć. Bardzo chciałbym pokazać różne swoje twarze. Nie tylko w tych materiałach wideo, ale też właśnie w tańcu. To, co mnie boli, to, co przeżyłem, to, co chciałbym przeżyć. Opowiedzieć o sobie, bo to wydaje mi się, że to jest istota" - zdradził w rozmowie z "Party".
Dla Krzysztofa Kwiatkowskiego udział w "Tańcu z gwiazdami" jest nie tylko okazją do pokazania swoich umiejętności na parkiecie, ale przede wszystkim do przedstawienia swojej historii.
"Wydaje mi się, że to też nie chodzi o to, żeby na siłę się otwierać. Tylko że jeżeli człowiek ma potrzebę i chce powiedzieć coś ważnego, istotnego dla siebie, to to właśnie mówi. Bo inaczej wydaje mi się, że takie na siłę otwieranie się, opowiadanie rzeczy trudnych może być niedobrym kierunkiem.
Krzysztof Kwiatkowski zapowiada nowy etap w karierze?
Do tej pory aktor chronił swoją prywatność. Teraz myśli o tym, by pójść krok dalej.
"To jest taka naleciałość millenialsa, który zawsze był skupiony wyłącznie na sztuce, na teatrze, na aktorstwie. I stwierdziłem, że może jednak fajnie by było, żebym dał szansę widowni poznać się z innej strony. Może to jest taki też etap w moim życiu. Stuknęła mi właśnie 'czterdziestka' i stwierdziłem: dlaczego nie? Dlaczego się zamykać, a dlaczego się lepiej nie otwierać?" - podsumował w tym samym wywiadzie.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go.

Zobacz też:
"Nawet jej nie mówiłam!". Mandaryna o reakcji mamy na powrót do Michała
Wiśniewski znów nie zjawił się na widowni "TzG". Już wiadomo, co robi w niedzielne wieczory
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








