Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Natsu i Kucina poznali się w "TzG". Szybko zaiskrzyło
Natalia "Natsu" Karczmarczyk i Wojciech Kucina zostali połączeni w parę przy okazji wiosennej edycji "Tańca z gwiazdami". Fani od początku dopatrywali się między nimi czegoś więcej, ale sami zainteresowani milczeli w tej sprawie.
Odpowiedź przyszła niedługo po ich odpadnięciu z show na etapie trzeciego odcinka. Na początku kwietnia influencerka opublikowała na Instagramie pełne czułości zdjęcia i filmiki z udziałem tancerza, czym potwierdziła krążące o nich plotki. Parę dni później zakochani udzielili też pierwszego wspólnego wywiadu w "halo tu polsat".
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Od tej pory ich relacja nieustannie się rozwija. Widać, że miłość między 29-latkami tylko kwitnie, o czym świadczy chociażby poważny krok, na jaki właśnie się zdecydowali.
Zmęczeni ciągłym nocowaniem u siebie nawzajem w mieszkaniach w końcu postanowili wynająć coś wspólnie. W wywiadzie z Pomponikiem gwiazda internetu zdradziła kulisy sprawy, a nawet ujawniła, ile płacą za wynajem lokum. Można się zdziwić.
Natsu i Kucina dopiero co zamieszkali razem. Influencerka już mówi o sporach
Natsu zadeklarowała, że co prawda pomysł zamieszkania razem wyszedł od nich obojga, ale podyktowany był raczej głównie jej dyskomfortem.
"(...) Większość czasu ja spędzałam u Wojtka, bo jakoś nam jego mieszkanie bardziej pasowało, bo było jaśniejsze. Było to dla mnie dosyć uciążliwe, że ja cały czas musiałam jeździć, brać torby ze sobą... To była wspólna inicjatywa, ale kto pierwszy zaczął ten temat, to ciężko mi teraz przytoczyć, szczerze mówiąc (...). Może to byłam ja, powiedziałam: 'Kurde, Wojtek, co robimy? (...) Albo ty przyjeżdżasz też tak często do mnie, albo zamieszkajmy razem'" - opowiadała naszemu reporterowi.
Natalia zdaje sobie sprawę, że dla ich związku będzie to świetny sprawdzian.
"Uważam, że to była superdecyzja, bo podobno mieszkanie razem weryfikuje. Dużo słyszałam takich opinii od moich znajomych, którzy zamieszkali ze sobą, że kłócili na początku, (...) a między nami jest super" - wyjawiła Pomponikowi.

Ledwo zamieszkali razem, a już takie wieści ws. Natsu i Kuciny. Nie do wiary, padło słowo "ślub"
Choć partnerzy nie ustalili jeszcze między sobą twardych zasad dotyczących dzielenia jednej przestrzeni, to jak na razie wszystko przychodzi im z łatwością. W dość naturalny sposób dzielą się domowymi obowiązkami i się uzupełniają.
"Wprowadziliśmy, wydaje mi się, ciepło do tego domu i staramy się utrzymać w nim porządek. (...) Jesteśmy naprawdę zgranym zespołem" - powiedziała z uśmiechem.
Płatnościami też dzielą się na pół, dzięki czemu są teraz w o wiele korzystniejszej sytuacji, niż gdy wynajmowali mieszkania osobno.
"Mamy bardzo ładny dom, dosyć duży, o wiele większy niż nasze poprzednie mieszkania (...). Oboje jesteśmy zadowoleni też pod względem finansowym. (...) W ogóle życie we dwoje się opłaca, na przykład potem wzięcie ślubu się pod względem podatkowym" - analizowała Natsu w wypowiedzi dla Pomponika.
Natsu i Kucina wynajęli razem dom. Oto ile płacą. Można się zdziwić
Nie chciała jednak dokładnie zdradzić, ile wynoszą ich miesięczne opłaty.
"(...) Potem wszyscy (...) [będą mówić] 'ile ty płacisz za wynajem'. No na pewno płacę mniej niż 10 tysięcy. (...) Mamy całkiem sporą tę przestrzeń, ale wzięliśmy ją tylko na rok, bo też planujemy już raczej kupować coś swojego. Tak więc to jest ostatni nasz wynajem. Tak postanowiliśmy" - zadeklarowała Karczmarczyk.
Wygląda więc na to, że Natalia i Wojciech myślą o sobie serio i snują równie poważne plany na przyszłość.
Zobacz też:
Natsu i Wojciech Kucina podjęli decyzję, co dalej. Influencerka oficjalnie przekazała
Mało kto wiedział, że Natsu tak bardzo martwi się o przyszłość. "Ciężko sobie radzę"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








