Klaudia Halejcio ogólnopolską sławę zyskała bardzo wcześnie. Celebrytka zaczynała od występowania w reklamach, a następnie dołączyła do obsady w serialu "Złotopolscy". Zagrała również w "Pierwszej miłości", czy "Hotelu 52", jednak ostatecznie postawiła na karierę influencerki i od kilku lat prężnie rozwija konta w mediach społecznościowych.
W ostatnim czasie o Klaudii głośno było ze względu na jej bajecznie drogi ślub, a teraz ta znów miała powody do świętowania.
13 września influencerka obchodziła 36. urodziny i z tego powodu wyprawiła huczne przyjęcie.
Moc niespodzianek na urodzinach Halejcio
Kaludia Halejcio przyzwyczaiła już swoich fanów do tego, że uwielbia przepych, blichtr i wszystko to, co jest drogie.
Oczywiście urodziny influencerki również musiały być na najwyższym poziomie, a wyprawiona dla Klaudii zabawa kosztowała krocie.
Całym wydarzeniem Halejcio pochwaliła się w opublikowanym w sieci filmiku.
"Urodzinowy mini vlog już jest. Dzień, w którym wzruszyłam się zdecydowanie więcej razy, niż planowałam" - napisała do widzów.
Trzy grosze w sprawie dodał także mąż 36-latki, który sprezentował jej tyle niespodzianek i upominków, że ta zapomniała, które urodziny kończy.
"Plan był prosty: zrobić tyle niespodzianek, żeby zapomniała, że ma 36. Chyba się udało" - zachwycał się swoją pomysłowością.
Klaudia i jej bliscy świętowali urodziny nie byle gdzie, a w Norwegii. Następnie cała rodzina udała się na samolot powrotny do Warszawy, a na lotnisku Wojciechowski przygotował dla żony kolejną niespodziankę i zarezerwował jej prywatny odbiór z płyty oraz wręczył jej ogromny bukiet kwiatów.
Jakby tego było mało, w domu na Klaudię czekał kolejny prezent, tym razem horrendalnie droga torebka.
"Przyznaję, trafił idealnie!" - emocjonowała się nowym i drogim dodatkiem.

Halejcio i jej horrendalnie drogie urodziny
W dniu urodzin Klaudię odwiedziła także przyjaciółka, a wieczorem Oskar zabrał solenizantkę na romantyczną kolację. Szybko okazało się, że to kolacja-niespodzianka, a w restauracji czekali bliscy Halejcio.
"Wzruszyłam się, nawet łzy mi poleciały i się speszyłam, bo tego się zupełnie nie spodziewałam" - dodała celebrytka.
Uwagę widzów zwrócił ogromny tort z malinami, a taka sama dekoracja słodkiego przysmaku była hitem na urodzinach u Kardashianek.
"I tak właśnie skończyły się moje 36 urodziny. 36, którego tak się bałam, a ostatecznie przywitał mnie naprawdę pięknie" - podsumowała uradowana.
Przeczytajcie również
Ola Nowak o czynszach w Złotej 44. Tyle płaci słynna influencerka
Jędrzejczyk sama przekazała wieści. Kuroczko potwierdził. "Coś pięknego"
Luka ujawnił milionowe zarobki Andziaks. "Nie rozumiałam, po co on mówi"








