Marta "Mandaryna" Wiśniewska znów należy do grona najpopularniejszych celebrytek w kraju. Fani Marty z zapartym tchem śledzą nowinki na temat jej powrotu do Michała Wiśniewskiego oraz czekają na kolejne nowości dotyczące ich ponownej romantycznej miłości, a duża część internautów zwróciła na nią uwagę ze względu na jej udział w programie "Taniec z Gwiazdami".
Duża część jej fanów miała nadzieję, że podczas występów na żywo Martę w studiu będzie wspierać ukochany.
Dzieje się jednak inaczej, a Wiśniewski w niedzielne wieczory jest bardzo zajęty!
"Wiśnia" nie zjawił się w studiu "TzG". Wiadomo, co robi w niedzielne noce
W niedzielę Polsat wyemitował drugi odcinek 19. edycji "Tańca z Gwiazdami", a Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz przygotowali piękną choreografię walca angielskiego. Niestety jurorzy dla Marty byli surowi, a ta zebrała zaledwie 22.
W trudnym momencie u celebrytki zabrakło Michała Wiśniewskiego, który znów nie zjawił się w studiu.
Jak się szybko okazało, Wiśniewski nie mógł być za kulisami programu, ponieważ już od dawna na niedzielne wieczory ma zaplanowane koncerty.
Pomimo tego, że Wiśnia nie może być przy Marcie, to wspiera ją na odległość i mocno trzyma za nią kciuki.
"Marta - moja miłość, kobieta, która całe życie wstaje wtedy, kiedy inni odpadają. Patrzę na Ciebie na tym parkiecie i mam gęsią skórkę. Jesteś u siebie. I pierwsza przyznasz, że bez Krystiana by Cię tam nie było" - dodawał otuchy wybrance w poście na Instagramie.

Przeczytajcie również:
Wygoda ujawnia sekret jurorów "Tańca z gwiazdami". "Głupot nie piszemy"
Sara Janicka w końcu zabrała głos ws. rzekomego ślubu. Teraz nie ma już żadnych wątpliwości








