Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Helena Englert zachwyciła w "Tańcu z gwiazdami". Jest faworytką do zwycięstwa
Za nami drugi odcinek 19. edycji "Tańca z gwiazdami". W niedzielny wieczór najlepiej na parkiecie poradziły sobie trzy pary: Iza Kuna i Michał Bartkiewicz, Helena Englert i Roman Osadchiy oraz Dominik Rupiński i Estelle François.
Co ciekawe, to właśnie Helena i Roman po raz kolejny zdobyli najwyższą liczbę punktów od jury. W oczach wielu widzów wyrośli tym samym na jednych z głównych kandydatów do zwycięstwa w programie. Po tym, jak Iwona Pavlović wstała, by osobiście pogratulować im występu, stało się jasne, że aktorka nie zamierza spoczywać na laurach i będzie dalej intensywnie pracować nad swoimi umiejętnościami.
Wszyscy zastanawiają się, kiedy rodzice Heleny Englert zjawią się na widowni "Tańca z gwiazdami". Aktorka w końcu rozwiała wątpliwości
Tuż po drugim odcinku "Tańca z gwiazdami" Helena Englert udzieliła wywiadu Pomponikowi i opowiedziała o tym, kto wspierał ją z widowni podczas tego pełnego emocji wieczoru.
"Dzisiaj byli moi przyjaciele. Moja trójka przyjaciół" - wyjaśniła.
Reporter Pomponika postanowił zapytać aktorkę, kiedy w studiu Polsatu pojawią się jej rodzice. Helena dała jednak do zrozumienia, że nie chce poruszać tego tematu publicznie.
"Kocham to pytanie. Cóż mogę rzecz. To co zawsze, na pytania o rodzicach nie odpowiadam" - stwierdziła.
Aktorka podkreśliła jednak, że może liczyć na ich wsparcie poza kamerami, a to jest dla niej najważniejsze.
"Mam wspaniałe wsparcie dokładnie tam, gdzie go potrzebuję" - podsumowała.
Jan Englert i Beata Ścibakówna kibicują córce po cichu. Powstrzymują ich obowiązki
Od początku udziału w "Tańcu z gwiazdami" Helena Englert stara się udowodnić, że za jej sukcesem stoi coś więcej niż tylko znane nazwisko. Aktorka niechętnie opowiada o swoich rodzinnych powiązaniach i konsekwentnie skupia uwagę na własnych osiągnięciach.
Podczas pierwszego odcinka programu na widowni zabrakło Jana Englerta i Beaty Ścibakówny, którzy tego wieczoru bawili się na urodzinach Stana Borysa.
Wiele osób uważa, że aktorska para celowo trzyma się z dala od show, by nie narażać córki na kolejne komentarze dotyczące jej pochodzenia i rodzinnych koneksji. Z relacji publikowanych w mediach społecznościowych wynika jednak, że oboje uważnie śledzą jej występy i kibicują jej zza kulis.

Zobacz też:
Englert oczekiwała konkretnej reakcji Pavlović w "Tańcu z gwiazdami". "Muszę cię rozczarować"
Wygoda już wcześniej poznał Englertów. Dopiero teraz ujawnił kulisy
Helena Englert chciałaby zrobić to z Tomaszem Wygodą. Znienacka wygadała się na nagraniu
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








