Łatwogang poszedł na przerwę. Długo nie wytrzymał
Piotr Hancke, znany jako Łatwogang, w kwietniu i maju tego roku sprawił, że o jego wyjątkowych akcjach mówili wszyscy. Najpierw zaangażował dziesiątki gwiazd w stream ze swojego niewielkiego mieszkania, a później przejechał rowerem od Zakopanego do Gdańska, działając w szczytnym celu.
29 maja zamieścił w mediach społecznościowych film, w którym na pewien czas pożegnał się z fanami. Od razu wyjaśnił powody - uznał, że powinien zrobić sobie przerwę, bo całe zamieszanie, które dzieje się wokół niego, zaczęło go przerastać. Chciał odpocząć. Na przerwie nie wysiedział jednak długo. Po jedynie dwóch tygodniach zwrócił z ważnym komunikatem.
Łatwogang znów poruszył wszystkich. Teraz to robi
Jak można się było domyślić, Łatwogang nie zniknął z mediów na długo. Trzy dni temu pokazał się w towarzystwie Roberta Lewandowskiego i Mikołaja Bagińskiego, by zrealizować obietnicę złożoną na kwietniowym streamie - i wspólnie wyskoczyć na kebaba.
Teraz, niecałą dobę temu, wrócił z jeszcze ważniejszym komunikatem. Zamieścił na Instagramie nowy film, w którym ogłosił, że niedawno poznał Maję, która marzyła, by nagrać z nim piosenkę. Oczywiście jest sobą - więc nie mógł się nie zgodzić.
Co ciekawe, zarówno teledysk, jak i tekst piosenki stworzyli osobiście Piotr Hancke i Maja. Za muzykę odpowiadają Adam Kubera i Szymon Frąckowiak. Premiera utworu "Wszystkie marzenia" odbyła się o północy z 11 na 12 czerwca. W klipie w pewnym momencie pojawiają się też Bagi i Magdalena Tarnowska.
W chwili, gdy powstaje ten tekst, piosenka ma już prawie 270 tysięcy wyświetleń - a licznik wciąż rośnie. W komentarzach pod singlem jest już kilka tysięcy komentarzy od wzruszonych odbiorców, poruszonych do łez gestem influencera. A to jeszcze nie wszystko.
Kolejna obietnica Łatwoganga. Ma ambitne plany
Łatwogang w swoim nowym oświadczeniu ogłosił też, że chce zrobić Mai niespodziankę. Dowiedział się od niej, że chciałaby rozwijać karierę tiktokerki - a on postanowił jej pomóc także w tym. Poprosił zatem fanów, by obserwowali jej profil.
Oczywiście od razu złożył jeszcze jedną obietnicę. Ma bardzo ambitny cel - jeżeli na profilu Mai pojawi się milion obserwujących, on sam planuje jeszcze w 2026 roku przebiec 24 maratony w 24 dni. To ostatnie wywołało ogromne poruszenie wśród fanów, którzy są jednomyślni - chcą pomóc bezinteresownie i marzą o tym, by Piotr zamiast udziału w maratonach wreszcie porządnie wypoczął po wszystkim, co udało mu się zrobić.
- "Obiecaj nam, że pojedziesz na wakacje i odpoczniesz w końcu"
- "Odpoczywaj i zbieraj siły"
- "Na 24 dni to możemy cię na zasłużone wakacje wysłać"
- "Nie musisz nic nikomu udowadniać"
- "Robisz piękne rzeczy, ale pamiętaj też o sobie" - czytamy ich prośby w komentarzach.
A co wy myślicie o nowym pomyśle influencera?
Zobacz też:
Łatwogang spełnił obietnicę. Aż trudno uwierzyć, z kim się pokazał
Łatwogang znika i żegna się z fanami. "Nie byłem gotowy na takie rzeczy"
Tuż przed weekendem potwierdziły się krążące doniesienia ws. Owsiaka. Milczy po sukcesie Łatwoganga
Był późny wieczór, kiedy Łatwogang oficjalnie to zrobił. Chwilę wcześniej tłum już wiwatował








