Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Kubicka stanęła na podium w "TzG". Nikt nie wiedział, jak źle z nią było
Sandra Kubicka, podobnie jak wiele innych znanych osób, miała okazję przetestować swoje umiejętności w "Tańcu z gwiazdami". Modelka przyjęła ofertę produkcji jesienią 2019 roku.
Szybko potwierdziło się, że naprawdę nieźle radzi sobie na parkiecie. U boku Adama Adamonisa, a częściowo i Wojciecha Jeschke (przydzielony jej partner musiał bowiem zrezygnować z treningów z uwagi na uraz), zajęła wysokie trzecie miejsce.
Lepsi okazali się od nich tylko Damian Kordas i Janja Lesar oraz Barbara Kurdej-Szatan i Jacek Jeschke.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Choć kobieta dawała z siebie wszystko na treningach i błyszczała na parkiecie, to prywatnie nie układało jej się wówczas za dobrze. Ale prawdę o tym zdecydowała się powiedzieć dopiero teraz...
Kubicka po siedmiu latach wyznała o "Tańcu z gwiazdami". "Za kulisami jest inaczej"
Na tamtym etapie swojego życia 24-letnia wówczas Sandra mieszkała w Stanach i była zaręczona z przedsiębiorcą Kaio Alvesem Goncalvesem. Niestety już wkrótce rozdział ten miał się zakończyć.
"Gdy byłam w 'Tańcu z gwiazdami' (...), uśmiechałam się do kamer, byłam bardzo profesjonalna. Później (...) [wyłączały - przyp. aut.] się kamery, ja wracałam do domu i płakałam" - wyjawiła w rozmowie z Ewą Chodakowską dla "Vivy!".
Właśnie wtedy Kubicka przekonała się, jak można się cieszyć się z jakiegoś doświadczenia i czerpać z niego pełnymi garściami, a zarazem zamartwiać się czymś innym.
"To jest ciekawy okres, bo on zmienił moje życie pod tym kątem, że dzięki 'Tańcu z gwiazdami' powtarzam, że 'Ja tutaj jestem dzisiaj', ale jednocześnie to też mi pokazało, że można być przed kamerami i wszystko pięknie wygląda, a za kulisami jest troszeczkę inaczej" - przyznała szczerze.
Tuż po "Tańcu z gwiazdami" Kubicka podjęła ważną decyzję. Do teraz nikt nie wiedział, jaka była prawda
Tuż po zakończeniu tamtej edycji uwielbianego show Polsatu Sandra podjęła bardzo trudną osobistą decyzję.
"Wróciłam do Miami z moim partnerem i dalej płakałam, że chcę do Polski. I ja wróciłam do tej Polski, tylko bez niego. Odwołałam ślub" - zdradziła.
Jak wiadomo, później jeszcze wiele się w jej życiu wydarzyło. W 2021 Kubicka związała się z Baronem, za którego wyszła w kwietniu 2024 i z którym miesiąc później powitała na świecie ich syna, Leonarda. Para rozwiodła się oficjalnie w marcu bieżącego roku.
Niedługo potem Sandra pochwaliła się kolejnym związkiem. Obecnie 31-latka jest przeszczęśliwia u boku Adama Zaorskiego, przedsiębiorcy z Trójmiasta, z którym chętnie pokazuje się w social mediach.

Zobacz też:
Kubicka nadała komunikat z ukochanym u boku. "Słowa są zupełnie zbędne"
Sandra Kubicka otwarcie o życiu po wielkich zmianach. Pierwszy raz tego doświadczyła
Zakochana Kubicka nagle znowu wspomniała o Baronie. Nie do wiary, jak go nazwała
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








