Schreiber ożenił się po raz trzeci. Niebawem pierwsza rocznica
Łukasz Schreiber trzykrotnie stawał na ślubnym kobiercu. Najgłośniej było bez wątpienia od jego drugim małżeństwie z Marianną Schreiber, której aktywność medialna zdradzała sporo na temat ich związku.
Niedługo po rozstaniu z celebrytką działacz zaczął spotykać się z Weroniką. Ich relacja rozwijała się dość szybko, bo już po paru miesiącach młodsza o 18 lat od swojego ukochanego kobieta pochwaliła się w sieci pierścionkiem zaręczynowym.
Kiedy chwilę później dziewczyna relacjonowała zabawę na wieczorze panieńskim, można było się domyślić, że ceremonia jest dosłownie tuż-tuż. I rzeczywiście, para powiedziała sobie "tak" 29 sierpnia ubiegłego roku.
Jak ujawniła później panna młoda, data ta nie jest przypadkowa - to właśnie wtedy zakochani pierwszy raz się spotkali. A teraz wyszło na jaw, że na początku ich znajomości Weronika nie do końca była świadoma tego, czym zajmuje się jej wybranek...
Żona Schreibera na początku nie wiedziała, czym się zajmuje. Musiała go sprawdzić
Po blisko dwóch latach życia spędzonych razem pani Schreiber wyznała, że gdy ukochany pojawił się w jej życiu, nie od razu wiedziała, kim jest. Musiała dopiero się upewnić i zweryfikować, czym on się zajmuje.
"Musiałam sobie researchować. (...) Mniej więcej coś kojarzyłam, bo też nie powiem, że zupełnie nic, ale musiałam sobie konkretnie wygooglować pewne kwestie, nie ukrywam, dotyczące właśnie jego działań zawodowych" - wyznała w rozmowie z Jastrząb Post.
Najwyraźniej to, czego się dowiedziała, wcale jej nie zniechęciło. Ale to działa też w drugą stronę - profesja Schreibera nie stanowiła w jej oczach jakiegoś szczególnego atutu.
"Ja nigdy nie miałam takiego założenia, (...) [że chcę poznać - przyp. aut.] prawnika, lekarza, przedsiębiorcę. Nigdy się czymś takim nie kierowałam. Tego też się nie da w życiu przewidzieć" - stwierdziła.
Tuż przed pierwszą rocznicą wyszło na jaw ws. małżeństwa Schreibera. Trzecia żona sama wyznała
Jeszcze w maju Weronika dość enigmatycznie wypowiadała się na temat okoliczności ich pierwszego spotkania.
"Powiedzmy, że poznaliśmy się przez wspólnych znajomych. W szczegóły, pozwolisz, na ten moment nie będę wchodziła" - powiedziała zdecydowanie w wywiadzie dla wspomnianego serwisu.
Od razu zwróciło jej uwagę to, jak zachowuje się mężczyzna. Nie miał dla niej znaczenia ani jego wiek, ani profesja.
"To, jak mój mąż bardzo o mnie zabiegał i dbał, i się troszczył, i starał o tę relację, dla mnie jest bardzo miłym, ciepłym wspomnieniem. Początki były absolutnie fantastyczne" - mówiła.

Zobacz też:
Weronika Schreiber zdradza kulisy życia z mężem. Ujawniła wprost, co planuje
Żona Łukasza Schreibera wyznała prawdę o małżeństwie. "Nie jestem w stanie tego pojąć"
Trzecia żona Schreibera wróciła do początków ich znajomości. "W szczegóły nie będę wchodziła"








