Od kilku miesięcy media w całej Polsce żyły niesnaskami na linii Gessler i Dody. Wszystko zaczęło się podczas wywiadu u Magdy, gdzie wokalistka postanowiła opowiedzieć wiele o sobie, a następnie restauratorka skomentowała poczynania artystki na rzecz schroniska dla zwierząt i zarzuciła jej, że ta przy okazji chce sobie zrobić dobry medialny wizerunek.
Po tym wyznaniu Doda nie wytrzymała i zwymyślała Magdę, a fani z zapartym tchem śledzili całe wydarzenie.
Kilka dni temu jednak nastąpił nagły zwrot w ich relacji, a panie postanowiły się pogodzić. Podczas charytatywnej transmisji na żywo na kanale Łatwoganga piosenkarka zadzwoniła do Magdy i wyciągnęła do niej rękę.
Na ruch ze strony Gessler nie trzeba było długo czekać!
Gessler tuż po pojednaniu z Dodą zrobiła jedno. Nie mogła się powstrzymać
Relacja pomiędzy Dodą i Gessler uległa wyraźnej poprawie, a to za sprawą niedawno odbytej rozmowy telefonicznej.
"Pogódźmy się już, dobrze? Nie kłóćmy się już" - takimi słowami zwróciła się piosenkarka do restauratorki.
Przy okazji rozmowy podczas transmisji na żywo i po pojednaniu z Dodą, Gessler postanowiła zrobić jedno i zdradziła widzom swój słynny przepis na pączki.
"Kochani. Przesyłam Wam przepis na moje pączki. Mam nadzieję, że kiedyś skosztujemy ich razem. Ściskam was wszystkich. Dziękuję za piękny telefon Dody, a Łatwogangowi za twoje szaleństwo! Takich ludzi nam trzeba!" - odpowiedziała.
Osoby śledzące transmisję nie kryły radości nie tylko z pojednania pań, ale także z tego, że otrzymały słynny przepis.
Przeczytajcie również:
Najpierw afera z Dodą i Gessler, a teraz takie doniesienia. Nikt się tego nie spodziewał
Burza po odcinku "Kuchennych rewolucji". Ludzie podzieleni ws. Gessler
Edward Miszczak ujawnił prawdę o Magdzie Gessler i Kubie Wojewódzkim. Ta rozmowa wiele zmieni








