Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Małgorzata Potocka jest otwarta na miłość
Małgorzata Potocka jest jedną z najpopularniejszych aktorek w naszym kraju. 72-latka niedawno miała okazję sprawdzić się też w zupełnie innej roli i wzięła udział w uwielbianym przez telewidzów "Tańcu z gwiazdami". Choć odpadła z formatu jako pierwsza, to niczego nie żałuje i wspomina go jako wspaniałą przygodę.
"To było coś fantastycznego. Co prawda liczyłam na to, że ta przygoda potrwa trochę dłużej, ale i tak było świetnie. Mam same dobre wspomnienia. Porównałabym to do grania epizodu w filmie. Wiadomo, że zawsze chciałoby się dostawać główne role. To jednak nie jest możliwe" - mówiła Plejadzie.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
W najnowszym wywiadzie aktorka otworzyła się na temat swojego życia prywatnego. Na pytanie Mateusza Szymkowiaka dotyczące tego, czy daje sobie szansę szczęście w relacjach z mężczyzną, odpowiedziała jednym słowem:
"Oczywiście" - wyznała w podcaście Świata Gwiazd.
Małgorzata Potocka zdradziła, jakiego mężczyzny szuka
Potocka przyznała, że przez długi czas nie była zainteresowana relacjami romantycznymi. Teraz jest jednak inaczej:
"Wydaje mi się, że przez lata miałam jakiś taki opór i tak dalej, ale minęło mi. Uważam, że życie jest przede mną i należy być otwartym".
Prowadzący zwrócił uwagę na fakt, że w przeszłości Małgorzata Potocka była żoną słynnego piosenkarza, Grzegorza Cichowskiego.
"Opór spowodowany tym, ze była z takim mężczyzną, jak Grzegorz Ciechowski i trudno byłoby znaleźć kogoś, kto by dorósł albo przeskoczył?" - dopytywał Szymkowiak.
"No i Józef Robakowski. Gigant. Byłam, można powiedzieć, z wyjątkowymi mężczyznami. (…) Z wyjątkowymi mężczyznami, to te relacje zawsze były ciekawe, burzliwe, fantastyczne, pełne właśnie takiej twórczej drogi. Nie jest łatwo znaleźć kogoś, kto cię tak bardzo zafascynuje, jak tamci mężczyźni. Bo to wszystko polega na tym, że ktoś musi cię naprawdę zafascynować, żeby z nim być. Żebyś podziwiała. Ja muszę podziwiać mężczyznę. Ja muszę podziwiać, że jest we wszystkim fantastyczny" - zaznaczyła.
Małgorzata Potocka podkreśliła, ze interesują ją mężczyźni spełnieni, robiący to co kochają, oraz mający duże poczucie humoru. Aktorka zdobyła się także na szczere wyznanie dotyczące małżeństwa z Józefem Robakowskim.
"(…) Ja też skrzywdziłam swojego pierwszego męża, więc tak się dzieje. Tylko myślę, że po prostu w tych krzywdach - wiesz, to takie gadanie jest - ale w tych krzywdach czy rozpamiętywaniu złych rzeczy można się bardzo zagubić. Myślę, że należy jednak jak najprędzej uciekać z tej drogi i postawić na siebie. Ja troszeczkę zmarnowałam czasu na jakieś tam rozpamiętywania i jakieś żale i tak dalej. To było bez sensu kompletnie, bo parę rzeczy przegapiłam, ale wiem, że po prostu lepiej jednak pomyśleć o sobie. Ja troszkę za późno pomyślałam o sobie, ale tego wszystkim życzę" - podsumowała.
Na pytanie prowadzącego o to, czy jest gotowa, żeby być zakochaną, Potocka odparła bez wahania:
"No oczywiście".
ZOBACZ TAKŻE:
Odpadła jako pierwsza, ale nie żałuje. Małgorzata Potocka wspomina TzG
Potocka gorzko o branży. Po latach grania ma ponure wnioski. "Wstrętny i ohydny zawód"
Nikt nie wiedział, co działo się w życiu Małgorzaty Potockiej. "Wielokrotnie upadałam"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych







