Marcin Prokop rozstał się z żoną Marią
14 kwietnia media obiegła niespodziewana informacja o tym, że Marcin Prokop po ponad dwóch dekadach małżeństwa rozstał się z żoną, Marią. Dziennikarz TVN zapewnił przy tym, że mimo rozstania oboje pozostają w dobrych relacjach.
"Tak wyglądają ludzie, którzy bardzo się lubią, szanują i wspierają. Którzy przeżyli ze sobą ponad 20 lat i mimo że jakiś czas temu rozstali się jako małżeństwo, to jako przyjaciele i rodzice Zosi nadal pozostają razem" - przekazał pod wspólnym zdjęciem z byłą ukochaną.
Wyważone oświadczenie Prokopa nie uchroniło jednak byłej pary przed falą spekulacji ze strony internautów. Część z nich zaczęła łączyć dziennikarza z Mery Spolsky, opierając swoje przypuszczenia głównie na... fragmencie jej utworu.
Mowa o piosence "Polskie chłopaky", w której pada wers: "Na Prokopa może raz była ochota".
Mery Spolsky zabrała głos ws. Marcina Prokopa
W związku z narastającymi plotkami Mery Spolsky postanowiła osobiście pojawić się w "Dzień dobry TVN" i raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości. Piosenkarka stanowczo zdementowała doniesienia i wyjaśniła, że jest w związku z kimś innym.
"Słuchajcie, ja tutaj na tej kanapie przyszłam zdementować wszelkie plotki o moim romansie z Marcinem Prokopem. Ponieważ jestem z Mateuszem Golisem, który jest operatorem, z którym robimy razem klipy, sesje zdjęciowe" - wyznała.
Mery Spolsky dodała również, że to właśnie jej partner odegrał ważną rolę w zmianie jej stylu życia, motywując ją do regularnej aktywności fizycznej.
"Nie ukrywam, że on był dla mnie motywatorem, żeby się w tym sporcie zakochać. Bo Mateusz jest sportowcem, on kiedyś trenował [...] zawodowo. I tak mi [wpoił - red.] to przyzwyczajenie, że rano wstań i idź coś zrób ze sobą" - podsumowała Mery Spolsky.
Zobacz też:
Żona Prokopa nagle ogłosiła, że wraca do kraju. Wymowne słowa po rozstaniu
Córka Prokopa postawiła sprawę jasno. Nie chciała o tym nawet słyszeć








