Marcin Rogacewicz i Agnieszka Kaczorowska zrobili kolejny krok
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz spędzili ostatnie miesiące w trasie po całym kraju, wystawiając ich taneczny spektakl "Siedem", który spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem fanów. Para znalazła w tym czasie zaledwie kilka chwil tylko dla siebie, na krótkich wakacjach.
Niedawno oboje ogłosili, że pora na przerwę - trasa dobiegła końca, a ich samych czekają inne sprawy. Poza tym aktorka miała na głowie bardzo dużo - domykała remont nowego domu i przeprowadzkę, a poza tym stworzyła markę własną z perfumami i kosmetykami do włosów. Jednak zamiast udać się na zasłużony odpoczynek, zakochani przekazali nowiny. To kolejny krok w ich związku.
Marcin Rogacewicz stracił pracę w serialu. Ukochana pomogła
W czasie, gdy Kaczorowska jeździła po kraju ze spektaklem, na pewien czas otrzymała urlop w serialu "Klan", w którym gra Bożenkę. Inaczej wyglądało to u Rogacewicza. Od 2024 roku grał w serialu, wcielając się w Pawła Kozerę. Jakiś czas temu produkcja ogłosiła, że zakończyła współpracę z Marcinem. Jego zastępca pojawił się już w serialu 18 kwietnia.
"Myślę, że nie ma sensu mówić o czymś, co jest w trakcie. Jak się zrobi, to po prostu będzie. Jak będzie, to wszyscy zobaczymy. Nie ma tu większej filozofii" - powiedział Rogacewicz, zapytany w Kozaczku o dalsze plany.
Teraz wszystko wyszło na jaw - a ogłosiła to sama Kaczorowska. Okazuje się, że pomogła ukochanemu wkroczyć na całkiem nową drogę.
Nowa historia Marcina Rogacewicza i Agnieszki Kaczorowskiej
Marka Agnieszki Kaczorowskiej wystartowała w listopadzie 2025 roku. Do tej pory w asortymencie znajdowały się tylko produkty dla kobiet. W poniedziałkowe popołudnie aktorka i jej ukochany przekazali ekscytujące wieści - przyszła pora na perfumy dla mężczyzn, których twarzą został właśnie Rogacewicz.
"Z wielką przyjemnością przedstawiamy Sway. Man. Bo za zapachem idą emocje, idzie historia - a to zdecydowanie nie jest opowieść, którą chcę pisać sama" - napisała Agnieszka.
Jak czytamy w komunikacie, pojawią się trzy zapachy, które "mają zawsze przypominać o podążaniu własną drogą". Oświadczenie spotkało się z ogromnym entuzjazmem fanów - część z nich dopytywała, czy Marcin pachniał wspomnianymi perfumami na spektaklach, co Agnieszka otwarcie potwierdziła.
Nie wszyscy byli jednak pod wrażeniem - jedna osoba zauważyła, że kształt fiolki i opakowanie do złudzenia przypomina design jednego z najbardziej znanych zapachów marki Dior. Sprawdziliśmy podobieństwo nut zapachowych - także tu widać wspólne elementy: lawenda, wetyweria, żywica elemi i labdanum oraz ambroksan.
Zobacz też:
Kaczorowska podzieliła się radością ze światem. "Kocham nieprzytomnie"
Kaczorowska wróciła z wakacji z wielkimi nowinami. "To się dzieje"
Kaczorowska i Marcin Rogacewicz wydali wspólny komunikat. Zaskakujący zwrot








