Doniesienia o rozstaniu Marcina Prokopa i Marii Prażuch-Prokop po 15 latach małżeństwa wywołały wielkie poruszenie w świecie show-biznesu. Wieści te potwierdził sam gwiazdor "Dzień dobry TVN" w swoim oświadczeniu zamieszczonym na Instagramie.
"Tak wyglądają ludzie, którzy bardzo się lubią, szanują i wspierają. Którzy przeżyli ze sobą ponad 20 lat i mimo, że jakiś czas temu rozstali się jako małżeństwo, to jako przyjaciele i rodzice Zosi nadal pozostają razem. Dla niektórych rozwód to koniec wspólnego świata. Dla nas - był początkiem nowego. innego, ale bardziej dopasowanego do tego, kim dzisiaj jesteśmy i dokąd osobno szczęśliwie zmierzamy. "Dobre rozstanie" brzmi jak oksymoron, ale - jak się okazuje - jest całkiem możliwe. Chcieliśmy, żebyście usłyszeli o tym od nas, bo wydaje nam się to uczciwe wobec ludzi, którzy nas obserwują, a więc - jak zakładamy - dobrze nam życzą. To wszystko, co chcemy na ten temat powiedzieć. dziękujemy, można się rozejść" - napisał prezenter 14 kwietnia.
Te słowa były wielkim szokiem, bowiem do tej pory nikt nie wiedział, że para zmaga się z kryzysem w swoim związku.
Żona Prokopa przemówiła po doniesieniach o rozstaniu. Pilnie zwróciła się do ludzi
Oświadczenie Prokopa zamknęło temat, do tej pory Maria Prażuch-Prokop nie skomentowała tych doniesień. W końcu dzień później kobieta przerwała milczenie i opublikowała pierwszy wpis na Instagramie od momentu gdy pojawiły się wieści o rozwodzie.
Była żona Prokopa zwróciła się do ludzi, którzy szukają kontaktu z nią w mediach społecznościowych.
"FYI [Dla waszej informacji - przyp.red.]! Nie czytam wiadomości i komentarzy na Facebooku. Ostatni raz, kiedy otworzyłam swoje konto FB, to chyba 2014 rok, po to, żeby go podlinkować do Instagrama, ale nie wchodzę tam. Nawet nie wiem, że do mnie tam piszesz. Więc jeżeli masz pytania o zajęcia czy wyjazdy, proszę, napisz maila, jak w starych dobrych czasach albo pisz na Instagramie. Nie pisz na Messengerze, nie pisz na Facebooku" - wyjaśniła.
Maria Prażuch-Prokop postawiła także jasne granice.
"Oczywiście, jeśli oczekujesz odpowiedzi. Jeżeli piszesz, bo paluszek ciebie swędzi, spoko, ale ja tego nie zobaczę. Zależy mi, aby na pytania odpowiedzieć, ale wybieram tylko jeden komunikator. Love" - podsumowała.
Zobacz też:
Córka Prokopa postawiła sprawę jasno. Nie chciała o tym nawet słyszeć
Prokop zadziwiająco mówił o swoim małżeństwie. Kiedy zaczął chwalić żonę, ona była już daleko
Nic nie wskazywało na problemy w małżeństwie Marcina Prokopa. Jeszcze niedawno tak mówił o żonie








