Marcin Prokop rozstał się z żoną. Byli razem ponad 20 lat
Marcin Prokop związany był z Marią Prażuch od ponad dwudziestu lat i tworzył z instruktorką jogi niezwykle udaną parę. Tym większe było zdziwienie fanów dziennikarza telewizji TVN, gdy wyszło na jaw, że małżonkowie postanowili się rozstać.
"Tak wyglądają ludzie, którzy [...] mimo że jakiś czas temu rozstali się jako małżeństwo, to jako przyjaciele i rodzice Zosi nadal pozostają razem" - poinformowali w mediach społecznościowych.
Wygląda więc na to, że gwiazdor stacji z Wiertniczej i jego dotychczasowa wybranka już jakiś czas temu zdecydowali się na rozwód.
O szczegółach wiadomo niewiele - Marcin Prokop rzadko kiedy opowiadał publicznie o swoim życiu prywatnym.
Żona Marcina Prokopa porzuciła pracę w korporacji. Postawiła na swoim
Maria Prażuch-Prokop także chroniła swoją prywatność. Wyjątkiem był wywiad z 2021 roku, w którym kobieta opowiedziała o tym, jak została instruktorką jogi, porzucając dotychczasową pracę w korporacji.
"Siedziałam 15 lat w tej branży. Ja przez chwilę się nie zastanawiałam, czy ja tam jestem szczęśliwa, ja po prostu robiłam tę robotę. Wiadomo, pracowałam w marketingu, więc coś tam zahaczało o jakąś kreatywność, nie było to siedzenie po prostu w tabelce (...), gdzieś tam miałam kreatywny wentyl w tej pracy. To mnie trzymało przy życiu. Ja naprawdę nie byłam świadoma, dokąd to moje życie będzie prowadziło" - mówiła w rozmowie z Beatą Sadowską.
W końcu postanowiła postawić na swoim.
"Całe nasze życie i cała nasza droga prowadzą nas do miejsca, w którym jesteśmy i nie zamieniłabym tego doświadczenia" - dodała.
Marcin Prokop i Maria Prażuch-Prokop poznali się ponad dwie dekady temu
Para poznała się w 2003 roku i pomiędzy dwójką szybko zaiskrzyło.
"Byliśmy ze sobą dopiero od roku. Chociaż przyznam, że ja od początku naszego związku chciałam mieć z Marcinem dziecko. Wiedziałam, że albo ten facet, albo żaden" - wspominała w rozmowie z serwisem Polki.
Nieco inaczej wyglądało to z perspektywy Marcina Prokopa, który długo unikał zaangażowania się w poważną relację.
"Moja naturalna dyspozycja to jest bycie samemu, a to nie jest dobry materiał do tworzenia relacji. Natomiast moja żona to jest osoba, która śmiało mogłaby zdobywać ośmiotysięczniki przy swojej determinacji, swoim uporze. Te cechy pozwoliły jej się przez tę skorupę przebić. Nie wiem zresztą, dlaczego to robiła, bo pewnie sporo się natrudziła i nacierpiała, bo nie zawsze byłem dla niej taki dobry" - zdradził Żurnaliście.
Pomimo różnic udało im się stworzyć dobrą relację.
"Nasz związek od samego początku przypomina dwa magnesy o tych samych biegunach (...). Różni nas widzenie świata, zjawisk, stosunek do ludzi. Właściwie wszystko, co nas łączy, dzieli jednocześnie" - podsumował w tym samym wywiadzie.
Jak do tej pory nic nie wskazywało na to, że pomiędzy Marcinem Prokopem i Marią Prażuch układa się nie najlepiej. Gwiazdor "Dzień Dobry TVN" jeszcze jakiś czas temu mówił, że jest dumny ze swojego związku i życia prywatnego.
"Mam kochaną, wyrozumiałą, wspierającą mnie rodzinę" - ocenił w 2017 roku, w rozmowie z "Vivą!".
Zobacz też:
Nie do wiary, co zaszło w "Mam talent!". Między Chylińską i Prokopem zrobiło się gorąco
Nagle wyszło na jaw ws. Wellman i Prokopa. Nie do wiary, jak naprawdę wyglądają ich relacje
Marcin Prokop wprost mówi o trudach pracy w telewizji. Ludzie nie rozumieją, z czym się zmaga








