Katarzyna Pakosińska podjęła decyzję o rozstaniu z pierwszym mężem
Katarzyna Pakosińska bardzo otwarcie chwali się relacją ze swoim mężem. Nic w tym dziwnego, skoro z Iraklim Basilaszwilinem mają więź pełną czułości i miłości. A jednak mało kto wie, że artystka wcześniej była związana związkiem małżeńskim. Jej pierwszym wybrankiem był Tomasz Wiaderny.
Artysta plastyk i aktorka kabaretowa byli dobrymi przyjaciółmi. Doczekali się nawet córki. Niestety życie szybko zdefiniowało relację i w 2008 roku artystka kabaretowa podjęła trudną decyzję o rozstaniu.
Katarzyna Pakosińska gorzko o pierwszym ślubie. Nie była gotowa
Po latach wyszło na jaw, że Katarzyna Pakosińska nie była gotowa na ślub. Zdecydowała się na niego ze względu na nacisk ze strony rodziny.
"Rodzice są bardzo, może trochę za bardzo, tradycyjni, tacy pod linijkę. Moja natura zaś od samego dzieciństwa kazała mi się buntować. Ale okoliczności mi nie sprzyjały. Moja młodsza o pięć lat siostra wyszła za mąż za swoją wielką i jedyną miłość, gdy miała 23 lata. To zresztą najszczęśliwsze małżeństwo świata, z trzema córkami" - tłumaczyła w książce "Sama. Rozmowy o samotnym macierzyństwie".
"Z tej perspektywy rodzice bardzo naciskali na moje małżeństwo - siostra już założyła rodzinę, a ja się ociągałam. Zaraz miałam skończyć 30 lat, a nie widać było, żebym coś działała w kierunku zamążpójścia" - dodała.
Pakosińska tuż po ślubie wiedziała, że popełniła błąd
Pakosińska pierwszy znak, że nie powinna była podejmować pochopnej decyzji, otrzymała tuż po wypowiedzeniu sakramentalnego "tak".
"Decyzja o tym, że wezmę ślub z Tomkiem, moim wieloletnim przyjacielem, została podjęta pod wpływem rodziców. Nie wynikała ze mnie. Pamiętam, że wędrowałam do ołtarza i gdy zatrzymałam się przed kościołem, cała moja natura mówiła: "nie. Tak nie powinna czuć się panna młoda". [...] Już po ślubie dostaliśmy do rąk dwa gołębie. Gołąbek Tomka odleciał, a mój się we mnie wtulił i nie chciał polecieć. Umiem czytać takie znaki" - wyjaśniała z żalem.
Kiedy urodziła się córka, Katarzyna zdecydowała się odejść. Rodzina nie mogła jej tego wybaczyć, ale ona wiedziała, że tylko tak odnajdzie szczęście.
Tym bardziej cieszy, że Pakosińska zrobiła to, co czuła - dała sobie czas i ostatecznie udało jej się znaleźć prawdziwą miłość.
Czytaj też:
Pakosińska z mężem u boku potwierdziła doniesienia. Miało być inaczej
Katarzyna Pakosińska po latach potwierdziła ponure doniesienia. Ludzie nie wiedzieli
Poruszona Pakosińska potwierdziła szczęśliwe wieści. Już nie ma mowy o plotkach








