Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Nikt nie wiedział, co dzieje się w życiu Małgorzaty Potockiej
Małgorzata Potocka niedawno miała okazję pokazać się światu w zupełnie nowej roli. Aktorka przyjęła zaproszenie do 18. edycji "Tańca z gwiazdami". Ostatecznie zakończyła przygodę z uwielbianym formatem po drugim odcinku, jednak niczego nie żałuje.
"To było coś fantastycznego. Co prawda liczyłam na to, ze ta przygoda potrwa trochę dłużej, ale i tak było świetnie. Mam same dobre wspomnienia. Porównałabym to do grania epizodu w filmie. Wiadomo, że zawsze chciałoby się dostawać główne role. To jednak nie jest możliwe" - wyznała w rozmowie z Plejadą.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Aktorka na co dzień stara się podchodzić do wszystkiego z uśmiechem
"Nawet gdy jest nam smutno, a na chwilę uniesiemy do góry kąciki ust, nasz mózg dostaje sygnał, że wszystko jest w porządku. Dlatego gdy spotyka mnie coś nieprzyjemnego, podchodzę do tego z dystansem i poczuciem humoru" - zaznacza. W najnowszym wywiadzie wyznała jednak, że w jej życiu nie brakowało naprawdę trudnych momentów.
Gorzkie wyznanie Małgorzaty Potockiej. "Moje życie nie było usłane różami"
Małgorzata Potocka od nastoletnich lat prowadziła pamiętnik. Dziś, przy okazji pracy nad książką o swoim życiu w sztuce, aktorka wraca do dawnych notatek.
"Czasem aż trudno jest mi uwierzyć w to, że przeżyłam tak wiele niesamowitych historii. Na co dzień nie żyję przeszłością, skupiam się na tym, co tu i teraz. (…) Te powroty do moich zapisków sprzed lat bywają wzruszające. Ale bywają też bolesne. (…) Choć niektórym trudno w to uwierzyć, przeżyłam wiele trudnych chwil. Moje życie nie było usłane różami. Mam na koncie sporo kryzysów. Wielokrotnie upadałam, a potem podnosiłam się jak feniks z popiołów" - wyznała.
Potocka przyznała także, że to, jak odbierają ją ludzie, często mocno różni się od tego, jaka jest naprawdę.
"To, jak jestem postrzegana przez ludzi, nie ma za wiele wspólnego z tym, jak naprawdę wyglądało moje życie. Choć mam świadomość, że sama wykreowałam taki, a nie inny swój wizerunek. Nikt mi przecież nie każe uśmiechać się od rana do wieczora, co chwilę żartować i być pełną entuzjazmu. Ale zauważyłam, że gdy tylko z mojej twarzy znika uśmiech, to momentalnie wszyscy pytają mnie, co się stało i dlaczego jestem taka ponura. Wolę więc się uśmiechać (…)" - podsumowała.
ZOBACZ TAKŻE:
Potocka wyjawiła gorzką prawdę o swojej emeryturze. "Takie małe pieniądze"
Trzy tygodnie po eliminacji w "Tzg" Małgorzata Potocka przerwała milczenie. Ma apel do produkcji
Mało kto o tym wiedział. Oto, co łączyło Potocką i Elżbietę Zającównę
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








