Krzysztof Skiba 3 lata temu poślubił młodszą o 26 lat Karolinę Kempińską. Było z tym trochę kłopotu, bo odkąd w marcu 2023 roku muzyk poinformował o rozwodzie z poprzednią żoną i rozpoczęciu nowego etapu życia, padło wiele gorzkich słów.
Krzysztof Skiba rozpoczął nowe życie
Nowa ukochana nie ukrywała rozżalenia, że fani męża nie polubili jej od razu, lecz posądzali o rozbicie małżeństwa i inne niedostatki, a przecież ona zna cztery języki obce.
Rozwiedziona żona nie ukrywała zaś, że nowe życie Skiby, a szczególnie afiszowanie się publicznie z młodszą partnerką, nie budzi w niej szczególnego entuzjazmu. W rezultacie wszyscy uznali, że mógł tę sytuację lepiej rozegrać.
Ostatecznie czas jakoś załagodził emocje. Z czasem również fani Skiby, widząc, jak rozkwitł u boku młodszej żony, zaakceptowali jego decyzję.
Krzysztof Skiba zrezygnował z mięsa
Skiba rzeczywiście sprawia wrażenie, jakby przeżywał drugą młodość. Muzyk, który przez lata toczył nierówną walkę z wagą, pod wpływem Karoliny pokochał rowerowe wycieczki i bezmięsną dietę.
Karolina Skiba ze swojej strony stara się, by nowy styl życia był dla męża jak najbardziej atrakcyjny. Jak ujawniła w rozmowie z Pomponikiem, dużo uwagi poświęca wymyślaniu potraw tak smacznych, by muzykowi nie przyszło do głowy, że z czegoś rezygnuje:
"Nie mam popisowego dania. Ja mam tak, ze coś mi przychodzi do głowy, np. wybieram taką polską kuchnię, typu schabowy i jak to zrobić roślinnie, żeby smakowało".
Krzysztof Skiba nie szczędzi żonie komplementów
Skiba zapewnia, że smakuje mu wszystko, co wyjdzie spod ręki ukochanej. Dodatkową zaletą jest świadomość, że robi coś dla swojego dobrego dla swojego organizmu oraz zwierząt:
"Karolina jest mistrzynią jeśli chodzi o robienie obiadów. Jest smacznie, nietłusto, niekalorycznie. Dobre, zdrowe jedzenie bez mięsa i bez produktów zwierzęcych. Najbardziej lubię, jak Karolina mi zrobi risotto z grzybami. Przepyszne, mógłbym jeść codziennie".
Zobacz też:
Krzysztof Skiba nie pojawił się w Sopocie sam. Co za czułości za kulisami
Skiba ujawnił kulisy branży. Nie do wiary, jak się to kiedyś załatwiało
Krzysztof Skiba i Jędrzejak bez ogródek. "Każdy dostaje tyle, ile sobie wypracował"








