Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Miała odpaść, ale została. Wielkie emocje Pauliny Gałązki w "Tańcu z gwiazdami"
Jeszcze na kilkadziesiąt godzin przed półfinałem "Tańca z gwiazdami" nie było na 100 proc. wiadomo, czy Paulina Gałązka pojawi się na scenie. Wszystko to z uwagi na uraz, którego doznała w trakcie treningów. Na szczęście dostała zielone światło i pojawiła się w minionym odcinku.
A jakby było jej jeszcze mało, tego wieczora nie brakowało wielkich emocji. Najpierw, w wyniku głosowania widzów, wraz z Magdaleną Boczarską i Jackiem Jeschke, aktorka została wytypowana do dogrywki. Kiedy już wydawało się, że będzie musiała pożegnać się z show, jurorzy ogłosili, że wyjątkowo tym razem w finale znajdą się cztery pary.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Po minie 36-latki, która wcześniej była w dodatku mocno wzruszona decyzją o odejściu podjętą przez Piotra Kędzierskiego, widać było, że kompletnie nie dowierza w to, co się stało. Następnego dnia wróciła już jednak na salę ćwiczeń.
Niespodziewanie późnym wieczorem w poniedziałek gwiazda przekazała na Instagramie ważną wiadomość. Tego ludzie nie wiedzieli...
Kilkanaście godzin po półfinale "Tańca z gwiazdami" spłynęły wieści od Gałązki. A więc taka jest prawda
Pomimo nieidalnego stanu fizycznego i ogromnego stresu, jakiego doświadczyła poprzedniego dnia, kilkanaście godzin po zakończeniu programu na żywo Gałązka ponownie stawiła się na treningu. Nie do wiary, co się u niej działo...
"Kochani! Witamy was! Dobry wieczór. Ja wstałam dzisiaj o 5, bo miałam zdjęcia, o 6 już byłam w pracy. Skończyłam o 18 i spotkałam się tutaj z Misiem o 19 i sobie próbujemy małe co nieco, żeby was nie zawieść w niedzielę. Pozdrawiamy" - zwróciła się do fanów na Instagramie.
"Dziękujemy za miłe komentarze, wsparcie. Niesie nas to" - dodał Michał Bartkiewicz.
"Dlatego mamy siłę tu być o tej godzinie. Totalnie. Całujemy was" - dopowiedziała aktorka.
I kiedy już wydawało się, że to koniec, na kolejnym kafelku udostępniła zaskakujące nagranie.
Był poniedziałek wieczór, gdy Gałązka nadała komunikat obok partnera ws. "Tańca z gwiazdami". Teraz wszystko jasne
Nieoczekiwanie Paulina i Michał pokazali zdjęcie Piotra Kędzierskiego i Magdy Tarnowskiej opatrzone autografami.
"Jak się macie? Jesteście tutaj z nami, razem sobie trenujemy do późna" - zwróciła się do kolegów para numer 2.
Nie jest tajemnicą, że z uwagi na to, że zazwyczaj trenowały wspólnie w tym samym budynku, duety te mocno zbliżyły się do siebie w trakcie trwania programu. Brak możliwości spotkań z dziennikarzem i jego partnerką z pewnością więc teraz doskwiera Paulinie i Michałowi.
Jak wiadomo, pod koniec niedzielnego odcinka mężczyzna ogłosił, że z uwagi na znacząco mniejsze umiejętności taneczne od jego konkurentów, dobrowolnie rezygnuje z dalszego udziału w show. Dzięki temu z show miała odejść tylko jedna para, co ostatecznie - decyzją jurorów i produkcji - nie miało jednak miejsca.
Wielki finał 18. edycji "Tańca z gwiazdami" już w niedzielę, 10 maja o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Paulina Gałązka zaskoczyła odwagą. Takie wyznanie tuż przed półfinałem TzG
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








