Sandra Kubicka i Alek Baron doczekali się rozwodu
Związek Sandry Kubickiej i Aleksander Milwiw-Baronaod samego początku budził wielkie emocje.
Gdy znany z licznych romansów muzyk Afromental zdecydował się na ślub oraz ojcostwo, wielu fanów zaczęło mieć wątpliwości co do tego, czy artyście rzeczywiście uda się ustatkować.
Jakiś czas później w mediach pojawiły się doniesienia o poważnym kryzysie, który zakończył się złożeniem przez modelkę papierów rozwodowych.
Chociaż celebryci postanowili dać sobie jeszcze jedną szansę, ostatecznie i tak doszło do rozstania.
Po długim czasie Sandrze Kubickiej oraz Baronowi udało się uzyskać rozwód.
"Wracam właśnie do domu. Już po wszystkim. Już koniec cyrków" - mówiła modelka.
Zaskakujący komentarz Łukasza Nowickiego. Zakpił z Kubickiej w "Pytaniu na śniadanie"
Sprawa jest szeroko komentowana w mediach, nic więc dziwnego, że tematem zajęli się też prowadzący "Pytania na śniadanie".
"Zarówno słowa jednej strony, jak i drugiej, wskazują na to, że ten rozwód rzeczywiście nastąpił i że są wolni" - przekazał reporter porannego pasma Telewizji Polskiej.
W odpowiedzi na te wieści obecna w studiu Marzena Rogalska postanowiła zwrócić się do samych zainteresowanych.
"Pozdrawiamy Barona, pozdrawiamy Sandrę, lubię bardzo (...), Sandro też przytulam cię najmocniej i bardzo bym sobie z tobą chętnie wypiła kaweczkę" - zaapelowała prezenterka.
Współprowadzący program Łukasz Nowicki nie podzielał jednak entuzjazmu koleżanki z pracy i z sarkazmem zareagował.
"Ja pozdrawiam też wszystkich, którzy serwisują np. tę windę, też pozdrawiam. Wszystkich moich najbliższych" - zakpił gospodarz "Postaw na milion".
Wygląda na to, że aktor niespecjalnie sympatyzuje z Sandrą Kubicką i jej byłym małżonkiem.
Zobacz też:








