Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron wreszcie po rozwodzie
Aleksander Milwiw-Baron i Sandra Kubicka rozwiedli się na drugiej rozprawie rozwodowej. Pierwsze spotkanie odbyło się 25 lutego i choć trwało tylko kwadrans, nie należało do spokojnych. Zupełnie inna atmosfera panowała w sądzie w poniedziałek 16 marca 2026 roku.
Choć Sandra, podobnie jak poprzednio, była wyraźnie niezadowolona z obecności mediów na sądowych korytarzach, tym razem między nią a Aleksandrem nie doszło do nieprzyjemnej wymiany zdań. Mało tego - już po wszystkim byli małżonkowie pożegnali się przytuleniem, co oczywiście doskonale wyglądało w obiektywach fotoreporterów. Być może oboje po prostu czuli ogromną ulgę, że są już po rozwodzie.
Tak Aleksander Baron podsumował rozstanie z Kubicką
Po poprzedniej rozprawie Baron, w przeciwieństwie do byłej żony, nie publikował szczegółowych relacji. Pochwalił się za to bardzo wymowną zmianą fryzury. Jak stwierdził:
"Zmiany w głowie, zmiany na głowie. Nowy etap w życiu to symboliczny powód na nową fryzurę. Nowy rok, nowa ja. No to zaczynamy" - napisał refleksyjnie.
Tym razem był bardziej gadatliwy. Jego była żona po wyjściu z rozprawy zapowiedziała na Instagramie "koniec cyrków". Muzykowi dopisywał znacznie lepszy nastrój - do tego stopnia, że udzielił się on jego fanom, którzy zaczęli przesyłać mu w komentarzach gratulacje.
O ile Kubicka skupiła się dziś na chwaleniu się swoim zdecydowanym zachowaniem wobec obecnych w sądzie dziennikarzy, o tyle u Barona nie zabrakło filozoficznych podsumowań.
"Dziś jest pierwszy dzień reszty mojego życia" - zaczął w Aleksander w poniedziałkowy wieczór.
Aleksander Baron przemówił po rozwodzie z Sandrą Kubicką
W relacji na Instagramie Baron pochwalił się nietypową dla siebie, elegancką stylizacją. Rockowy muzyk, na co dzień ubierający się w stylu adekwatnym do granego gatunku, na rozprawie pojawił się bowiem w stylowym, szarym garniturze i białej koszuli.
"Słuchajcie, dzisiaj jestem bardzo na galowo i formalnie, więc stwierdziłem, że przywitam się z wami równie elegancko. Kto wie, czemu jestem na galowo, ten wie. Wszystko dzieje się po coś. Mam dużo spokoju, akceptacji, szacunku i miłości do wszystkich wkoło" - zakomunikował były już mąż Kubickiej.
Zapytał fanów, która wersja stroju im się bardziej podoba. Tymczasem ci zasypali go komentarzami.
- "Gratulacje, najlepszego życia"
- "Wszystkiego co najcudowniejsze na nowej, pięknej drodze życia"
- "Wszystkiego co najpiękniejsze na ten nowy etap, wspaniały człowieku"
- "Powodzenia, emanuje od ciebie dobroć i dojrzałość" - czytamy w komentarzach.
Pozostaje mieć nadzieję, że byli małżonkowie dotrzymają postanowienia i rzeczywiście dzisiejszy dzień oznacza nowy rozdział i "koniec cyrków".
Zobacz też:
Kubicka zabrała głos po rozwodzie z Baronem. Ledwo wyszła z sali i już obwieściła
W poniedziałkowy poranek Kubicka i Baron spotkali się w sądzie. Znowu doszło do scen
Rozwód to dopiero początek. Sandra Kubicka zapowiedziała kolejne zmiany








