Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Pavlović rozwiodła się z mężem po 19 latach. Kiedyś byli nierozłączni
Iwona Pavlović przez 19 lat była żoną tancerza Arkadiusza Pavlovicia. Przyszli małżonkowie dzielili ze sobą nie tylko pasję, ale i życie. Przez długi czas niemal wszystko robili razem.
Poznali się w okresie studiów, kiedy zaczęli razem trenować, a przełom lat 80. i 90. spędzili w Londynie, gdzie kobieta doskonaliła swoje umiejętności. Mniej więcej w tym samym czasie para święciła triumfy w konkursach tanecznych. Na początku lat 2000., już po powrocie do kraju, założyli też wspólnie szkołę tańca.
Z czasem ich drogi zaczęły się jednak rozchodzić, aż w końcu w 2008 roku partnerzy w sferze prywatnej i zawodowej się rozwiedli. Dziś jako ponownie szczęśliwa mężatka Pavlović wróciła pamięcią do tamtego czasu i opowiedziała o okolicznościach rozstania.
Sprawa jest zdecydowanie bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać.
Pavlović szczerze o rozwodzie. Gdyby nie nowa miłość, nigdy by się nie zdecydowała
W jednym z najnowszych wywiadów Pavlović skonfrontowała się z niewygodną dla siebie kwestią. Przeprowadzająca go w autorskim programie Mariola Bojarska-Ferenc zapytała bowiem o to, czy były mąż rzeczywiście nie był jej wierny, a ona to zaakceptowała, czy po prostu już jej na nim nie zależało.
"Poruszyłaś bardzo trudny dla mnie temat. Bo to też tak będzie, że teraz to na niego zrzucimy całą winę. Myślę, że w ogóle między nami się to tak chyba rozchodziło. Ale ja byłam też taką osobą, (...) że w mojej głowie, uwierz mi, pojęcie rozwodu nawet nie istniało. (...) Tak byłam wychowana, że może tak ma być, może to przejdzie" - powiedziała w cyklu "Vivy!" pt. "Bez tabu".
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Co więcej, jurorka "Tańca z gwiazdami" podejrzewa, że gdyby nie pojawienie się w jej życiu innego mężczyzny, być może nigdy nie zdecydowałaby się na odejście od męża.
"Myślę, że gdybym tak mocno nie zakochała się w Wojtku, to nie byłoby rozwodu. Tak bym w tym tkwiła" - dodała.
Iwona Pavlović nigdy nie brała rozwodu pod uwagę. Tak dziś mówi o eksmężu
Ekspertka ds. tańca towarzyskiego już kilka miesięcy po formalnym zamknięciu poprzedniego związkowego rozdziału wyszła za mąż za przedsiębiorcę Wojciecha Oświęcimskiego. We wrześniu para będzie świętować 17. rocznicę ślubu.
Decydując się na rozstanie, Pavlović nawet nie była pewna, czy nowa relacja ma szansę na przetrwanie i rozwój. Mimo to zaryzykowała i przyjęła nową miłość z "dobrodziejstwem inwentarza", tj. z własną życiową historią i potomstwem wybranka.
Dzisiaj 63-latka nie żałuje swojej decyzji i z większą niż kiedyś elastycznością podchodzi do kwestii rozstań.
"Nie wiem, czy ubolewać nad tym, że teraz te rozwody są łatwiejsze, czy lepiej jak tak nie było. Trudno mi powiedzieć. Ja myślę, że chyba lepiej, żeby szczęśliwie żyć, jeżeli się osoby męczą. Ja nie powiem, że tam się męczyłam, bo ten związek był naprawdę taki dosyć przyjacielski, nazwałabym to. Ale też się cieszę, że jednak mam teraz drugi związek, trochę inny, bardziej dojrzały chyba. Już wiemy, na czym nam zależy" - wyznała.
Zobacz też:
Pavlović nigdy nie zdecydowała się na macierzyństwo. Z perspektywy czasu wie jedno
Pavlović dla miłości poświeciła wszystko. Wystarczyła rozmowa telefoniczna
Fabijański miał wygrać "Taniec z gwiazdami". Pavlović mówi wprost, dlaczego tak się nie stało
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








